Obóz zboczeńców dzień 2

176Report
Obóz zboczeńców dzień 2

Proszę przeczytać pierwszą część. Minęło wiele lat od napisania pierwszej części...

Następnego dnia jej ręce się zagoiły i w ogóle nie potrzebowały mojej pomocy. Spałem do późna po tym, jak się walnąłem. Nie spodziewałem się, że będzie takim zboczeńcem. Wiedziałem, że nim jestem, ale nie wiedziałem o niej. Nie zachowywała się inaczej ani zdziwiona tym, co wydarzyło się dzień wcześniej. Odtąd nawet nie wiedziałem, co to miało być. Próbowałem zbadać wodę.

„Jak masz teraz ręce mamo?” Zapytałam.

„Jestem teraz dobry”. - odpowiedziała chłodno i wyszła z namiotu.

Nie było żadnych oznak, by prosiła o dalszą pomoc lub jakąkolwiek wzmiankę o tym, co się stało. Zrozumiałem, że nie chce już o tym rozmawiać i miał to być jednorazowy incydent. Tak, poznaliśmy się, ale może to wszystko. Byliśmy w obozie, a więc trochę pracy, żeby wszystko szło. Chodziłem po lesie, aby zdobyć trochę drewna z lasu, podczas gdy ona zaczęła nakrywać stół na śniadanie.

Podczas zbierania drewna jedyne, co mogłem sobie wyobrazić, to jej palcowanie. Jej ciepła, ładna cipka przepełniona sokami, których wczoraj dotykałem i czułem tak długo, jak chciałem. Nie mogłem zebrać wystarczającej ilości drewna. Oczywiście mój umysł był gdzie indziej i nie mogłem przestać myśleć. Ponieważ byłem głodny, wróciłem do namiotu z tym, co miałem.

„Znalazłam tylko kilka. Po południu dostanę więcej” – powiedziałam jej, urządzając las.

„Jest dobrze” – odpowiedziała. Ponownie, dosłownie brak zainteresowania z jej strony. Było tak, jakby nic się nie stało.

Przygotowała śniadanie. To była kanapka z szynką. Ona postanowiła zawiązać hamak i poczytać książkę, a ja zdecydowałam się wrócić do namiotu. Byliśmy tam sami i nie miałem nic do roboty. Cieszyła się przyrodą, podczas gdy ja po prostu siedziałem i ponownie wyobrażałem sobie to, co widziałem. Wkrótce było popołudnie. Moim zadaniem było ustawienie grilla. Słyszę, jak wchodzi do namiotu.

„Dlaczego nie ustawiłeś grilla?” zapytała chłodno.

"Na to" odpowiedziałem i wstałem.

„Jesteś tylko leniwy”, powiedziała, podnosząc ziemniaki z worka.

Mieliśmy zjeść wegetariańskiego grilla na lunch. Podniosłem grilla i położyłem go na stabilnej powierzchni w pobliżu namiotu. Ułożyłem gałązki na dnie i wlałem do nich trochę oleju. W żaden sposób nie mogłem zapalić tych świeżych gałązek. Na szczęście zapalniczka, którą miałem, działała. Gdyby to były zapałki, zapalenie ich zajęłoby całe wieki.

"Wrócę!" nagle przemówiła do mnie i poszła do lasu w stronę jeziora.

To było? Miała się wysikać? Co powinienem zrobić? Wciąż zapalałem te gałązki. Mam za nią podążać? Podczas gdy mój umysł pędził przez te myśli, kiedy wróciła i powiedziała „zapomniałem chusteczek” i znowu wyszła.

TAK. Wiedziałem, że do tego dąży. Nie wiedziałem, czy znowu tego chce. Do diabła, była moją matką, nie powinienem tego robić. Przez chwilę postanowiłem nie iść za nią. Ale nie mogłem się powstrzymać przed zobaczeniem jej. Założyłem kapcie i poszedłem ścieżką, którą wybrała. Nie mogła być daleko. Nie było tam wielu ścieżek, a ta w stronę jeziora była jedyna.

Wiatr wiał między drzewami i słychać było zwykły dźwięk dżungli, a ptak lub dwa od czasu do czasu ćwierkały. Musiałem iść szybko, ale bez hałasu. Musiałem patrzeć w stronę ziemi, aby nadepnąć na miejsce bez patyków, aby uniknąć hałasu. Musiałem zajrzeć do dżungli, żeby zobaczyć, gdzie ona jest. To wszystko było bardzo trudne. Rozejrzałem się w lewo i prawo w głąb lasu, a potem zrobiłem kroki. Ale nie mogłem przestać wyobrażać sobie jej nagiej i sikającej.

Nagle słyszę cichy dźwięk w kierunku jeziora. Było lekkie zejście w dół z mnóstwem małych roślin i krzaków, po których następowała mała czysta ziemia, a potem jezioro. Tego nie było na szlaku. Wiedziałem, że muszę jej szybko szukać. Schyliłam się i wczołgałam w krzaki. Byłem teraz pod krzakami i nie byłem widoczny, dopóki ktoś nie wszedł. Miałem idealną okazję. To było jak gra wideo, w której trzeba było wykonać misję. Łatwo było się schować w tych krzakach, ale tu i ówdzie mnie podrapano. Poruszałem się miarowo, żeby nie narobić nagłego hałasu.

TAM była!. W końcu ją znalazłem. Nie była zwrócona twarzą do mnie, ale do jeziora. Robiła to. Widziałem jej strumień, dosłownie czułem jego zapach, mimo że byłem daleko. Była naga od pasa w dół, a jej tyłek był widoczny w całej okazałości. Dzisiaj poświęciłem swój czas, żeby zobaczyć jej tyłek. Jej dupa była również widoczna, ale nie była zbyt wyraźna, ponieważ byłem z pewnej odległości. Sikała może jeszcze 10 sekund i skończyła. Spóźniłem się. Widziałem tylko jej tyłek i dziurę, kiedy się myła. Wstała, ubrała spodnie i wyszła, podczas gdy ja wciąż ukryty w krzakach ją obserwowałem. Na szczęście poszła śladem i nie przedzierała się przez krzaki.

Kiedy wyszła, wyszedłem z krzaków i poczułem zapach jej moczu z ziemi. Prawie polizałem go dwa razy, próbując za dużo powąchać. Ta przygoda to było dla mnie za dużo. Powaliłem jej siusiu, a potem go zakopałem. Nie mogłem przestać wyobrażać sobie jej tyłka. Wow, była świetna.

Nie mogłem zostać długo, ponieważ spodziewała się, że będę tam w namiocie i rozstawia grilla. Poszedłem inną drogą i wróciłem. Po drodze zebrałem też kilka gałązek.

„Wow, wyglądasz na zmaltretowanego” powiedziała, kiedy zobaczyła mnie całą w zadrapaniach.

„Tak, musiałem zdobyć trochę suchego drewna”. Porozmawiałem i wróciłem do ustawiania grilla. Wskoczyła z powrotem do hamaka i znów zaczęła czytać książkę, czekając, aż grill się rozgrzeje.

Podobne artykuły

Córka sąsiadów: Brudny sekret

Stało się to, kiedy miałem 16 lat pewnego letniego dnia. Szkoła się skończyła i zaczynały się wakacje. Mieszkam na końcu bloku w stylu wiejskim, gdzie po drugiej stronie są nasi sąsiedzi na ścianie. Obok mieszka moja przyjaciółka Ewa, jest w moim wieku blond włosy i miażdżące ciało. Jeśli chodzi o mnie, jestem taki jak ona, tylko mam ciemne włosy. Kilka dni temu zauważyłem jedną ciekawą rzecz... zadzwonił telefon i zadzwonił telefon do lokalu Eves i po kilku minutach ona jest gdzieś wyłączony. ostatni dzień taki sam. Więc postanowiłem śledzić jej, bo nie chce mi powiedzieć, co kombinuje. Więc kiedy wyszła, poszedłem...

1.7K Widoki

Likes 0

Pani Baker

Słońce Oklahomy chciało nas wypalić, myślałem, gdy wjeżdżałem do garażu, żeby rozładować sprzęt na podwórku. Koszenie trawników za dodatkowe pieniądze zwykle nie jest takie złe, chyba że temperatura utrzymuje się powyżej stu stopni przez kilka dni. Tak było w 1980 roku. Właśnie ukończyłem college i miałem dołączyć do siły roboczej jako nauczyciel biznesu w Ardmore. Jednak niektóre z moich starych rachunków trawnikowych dzwoniły i wymagały zrobienia swoich podwórek, więc ustąpiłem, aby pomóc im przez resztę lata. Pomyślałem, że w ciągu następnych dwóch tygodni słońce spali większość jardów, więc nie będę musiał ich powtarzać wiele razy. Gdy skończyłem rozładunek, pani Baker zatrzymała...

752 Widoki

Likes 0

Tim, nastolatek część XV

Uwaga: ——NIE jestem autorem! Właściwie jest kilku autorów, nie jestem pewien, czy którykolwiek z nich jest twórcą, ale wiem, że to nie ja. Po prostu dzielę się tą cudowną historią z wami wszystkimi, ponieważ nie widziałem jej tutaj. Teraz pierwotnie miało to być 9 części, ale… Ktoś powiedział, że pierwsza jest za długa, więc zdecydowałem się podzielić je wszystkie na mniejsze posty. Pomyślałem, że wypróbuję inny wygląd i strukturę zdań w tym rozdziale, proszę daj mi znać, jak wam się podoba. SMACZNEGO--- Tim, nastoletnia część piętnasta Autor: Rass Senip +++ Rozdział V: 9 klasa, wiosna 1986 - The North Mansion, część...

1.6K Widoki

Likes 2

Sklep na rogu, część druga

Część pierwsza jest tutaj: sexstories.com/story/82788/ Spojrzał na zegarek, wkrótce tu będzie. To było około tydzień później, byłam w jego sklepie, mama wysłała mnie po żywność, której potrzebowaliśmy na weekend. Po tym, jak włożył wszystko do kasy i włożył wszystkie rzeczy do trzech dużych plastikowych toreb. Powiedział do mnie: „Nadal jesteś mi winien dużo pieniędzy, dziś będziesz musiał iść na zaplecze” Wstrząśnięty, wyjąkałem. „Nie. Proszę, panie Hassan, nie chcę tego robić” Chwyta mnie za ramię, mówiąc: „Nie masz wyboru dziewczyno, czy myślisz, że całe jedzenie i pieniądze są na nic, czy chcesz, żebym poszedł na policję, wyeksmitował cię i spójrz na to...

1.5K Widoki

Likes 0

Była tchórzem, pomyślałem

W sobotnie popołudnia chodziłem do kina z kilkoma przyjaciółmi. Była jedna dziewczyna, która mi się podobała i próbowałem usiąść obok niej, jeśli tylko mogłem. Pewnego popołudnia próbowałem trzymać ją za rękę, a ona pozwoliła mi na chwilę, a oni ją odciągnęli. Po filmach wszyscy poszliśmy do baru mlecznego i jeszcze raz próbowałem się do niej zbliżyć. Rozmawiałem z nią i wydawało się, że mnie lubi, i zapytałem ją, dlaczego cofnęła rękę. Powiedziała, że ​​zaczyna jej się to podobać, ale nie chciała się tak angażować, ponieważ wszyscy byliśmy dobrymi przyjaciółmi i nie chciała grać ulubieńców. Jakieś trzy tygodnie później miałem okazję iść...

39 Widoki

Likes 0

Jaded Część 1- Water's Edge

Myślałem tylko o tym, jak gorąco było dzisiaj i jak zimno było wczoraj; Silne wiatry, które zdmuchnęły moją torbę Walmart przez parking, gdy moi przyjaciele chichotali z mojego pościgu, zmieniły się w intensywne promienie uderzające w moje szesnastoletnie ciało. Będę szczery, było to ciało, którego zazdrościła większość moich znajomych – nawet tych starszych – i to częściowo z powodu mojego ciała starsze dziewczyny i tak spędzały ze mną czas. Moja niewinna twarz i długie blond włosy uzupełniały moją klatkę piersiową 34B i smukłą sylwetkę 5”6 do tego stopnia, że ​​większość ludzi wiedziała, że ​​jestem młodsza niż wszyscy moi przyjaciele, ale nie...

1.5K Widoki

Likes 0

Przełożony oficer

„Chrystus, niech lepiej będzie dla ciebie bardzo dobrym powodem, aby tu być” Chorąży Philips nie miał dobrego powodu, by przebywać w pokoju oficerskim, poczuł, jak serce spada mu do butów bojowych „Odwróć się, kiedy do ciebie mówię chorąży” Chorąży Philips powoli odwrócił się, jego ramiona lekko opadły w porażce, kiedy zobaczył, kto się z nim skonfrontował, zapomniał o prawdziwych powodach, dla których tu jest, właściwie zapomniał o wszystkim – No więc chorąży, co ty, u diabła, robisz tutaj, w Poczekalni Oficerskiej? Kapitan Jean Harigan, jedyna kobieta oficer na statku i nie tylko jest jedyną kobietą oficerem na statku, jest jedną z...

983 Widoki

Likes 0

Moje pierwsze razy...

Rozmawiałem z Garym od ponad dwóch lat. Nasz związek zaczął się online. Zobaczył odpowiedź, którą udzieliłem na czacie, i wysłał mi wiadomość. Na początku nie wydawał się interesujący, ale im więcej rozmawiamy, tym bardziej go lubiłem. Jestem z natury ostrożny, więc nie poznał mojego prawdziwego imienia przez ponad sześć miesięcy, a nawet wtedy tylko imienia. W wieku dziewięciu miesięcy dałem mu swój numer telefonu komórkowego i zaczęliśmy rozmawiać przez telefon. Dziesięć miesięcy sprawiło, że regularnie uprawialiśmy seks przez telefon, co miało miejsce głównie w weekendy, kiedy wracałem do domu ze szkoły. Resztę tygodnia spędziłem w kampusie i miałem mało prywatności. Od...

969 Widoki

Likes 0

Asmodeusz - Demon pożądania: część 8

A/N – Moi drodzy czytelnicy! Dziękuję wszystkim, którzy tak długo trzymali się mnie i tej historii. Szczerze przepraszam za oczekiwanie między tym rozdziałem a poprzednim; Naprawdę piszę, kiedy tylko mogę. Wątpię, by jakikolwiek rozdział był wart całego roku czekania, ale tak jak we wszystkim, co piszę, włożyłem duszę w część 8 i mam szczerą nadzieję, że spodoba ci się to czytanie. Jak zawsze PROSZĘ oceń, skomentuj i napisz do mnie! Uwielbiam słyszeć od Was i odpowiem na każdy e-mail. Szczęśliwego Nowego Roku! Twoje zdrowie, Steelkat Część 8 Przechadzamy się po ogrodach, zanurzając się w promieniach zachodzącego słońca i trzymając się nawzajem...

801 Widoki

Likes 0

CZAS POD PRYSZNIC_(1)

„Sam, obudź się!” Były to pierwsze słowa, które Sam usłyszał rano, jego matka obudziła go wcześniej niż zwykle na rodzinny rejs. „W porządku, w porządku… nie śpię.” – powiedział Sam niskim, porannym głosem. „Już jest 8:45!” Jego ojciec krzyknął z drugiego końca korytarza. „Chodź, słyszałeś swojego tatę”. – powiedziała mama znacznie ciszej. Mama wyszła z pokoju i poszła obudzić Katie, starszą o rok siostrę Sama. Sam i Katie byli bardzo blisko w dzieciństwie; okres dojrzewania trochę ich rozdzielił, ale wciąż rozmawiali. Katie była bardzo atrakcyjną 19-latką, nabyła te same niesamowite geny, które miała jej matka. Miała mieszankę łyżki i klepsydry oraz...

484 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.