Kazirodztwo na Sycylii

307Report
Kazirodztwo na Sycylii

Donna, Milam i jej dzieci było upalne popołudnie, a mały Bill wybrał się na wycieczkę z Katanii na wybrzeże i do małej wnęki zwanej przez miejscowych Cyklopami. Znaleźli ładnie zacienione miejsce, zjedli piknikowy lunch i po tym, jak dzieci bawiły się wściekle przez pół godziny, były zmęczone upałem i śpiące po pełnym posiłku, więc jeden po drugim kładły się i odbywały swoją zwyczajową drzemkę. Donna zbierała ręcznik i manewrowała klapkami na stopach, gdy nagle jej syn znalazł się u jej boku, szarpiąc ręcznik i błagając, aby przyszedł. Nie miał butów, więc Donna podniosła go z wielkim chrząknięciem i ruszyli w stronę brzegu kilkadziesiąt metrów dalej.

Donna oblała się gęstym potem z wysiłku, ale po kilku krokach w ogóle tego nie zauważyła, bo czuła rosnącą erekcję syna na ścianie klatki piersiowej, trzymając go w ramionach tak jak ona. Chłopak zdawał się ledwo zauważać siebie, więc zupełnie od niechcenia wiercił się w jej dłoniach, włożył małą rączkę pod swój kostium kąpielowy i wyprostował się. Kilka kroków dalej zatrzymała się, aby złapać oddech w cieniu gigantycznego drzewa oliwnego. Erekcja chłopca stale rosła i ponownie została uwięziona w kostiumie kąpielowym. Zanim jednak zdążył to naprawić, Donna usiadła na tylnych łapach, położyła chłopca na jednym kolanie i delikatnie sięgnęła, aby uwolnić jego penisa. Jej ręka na chwilę się tam znalazła, aż chłopak to zauważył i zachichotał. Zaczęła ją wyrywać, ale on trzymał ją mocno swoimi dwiema małymi rączkami i kołysał się na jej kolanie, jakby jechał na koniu. Donna namawiała go, żeby się uciszył, ale Mimo to uspokoiła go kilkoma mocnymi uściskami i lekkim łaskotaniem jąder, a potem wzięła go w ramiona i znów ruszyli w drogę.

Donna była zajęta poruszaniem się po bujanej ścieżce w klapkach, gdy kilka kroków później zdała sobie sprawę, że jej syn ściągnął kostium kąpielowy, aby odsłonić swoją erekcję, zamykając materiał za wystającymi słynnie jądrami. Tak więc, gdy przepychał się w górę i w dół w ramionach matki, jego kutas był masturbowany przez tarcie o jej kostium kąpielowy. Uśmiechnęła się i podkreśliła, że ​​należy wykonywać długie, niezdarne kroki, powodując w ten sposób największe przemieszczenie chłopca w górę i w dół. w jej ramionach. Dobrze się bawił, teraz ona też. Prawie nie zauważyli przechodzących obok nich mieszkańców, głównie rybaków udających się w przeciwnym kierunku, gdy opuszczali brzeg na cały dzień, szybko wycofując się do chłodnych zaciszów swoich domów w do pobliskiej wioski na wzgórzu, na lunch i sjestę. Cóż, Donna ich nie zauważyła, ale ci dumni Latynosi z pewnością ją zauważyli.

Donna miała na sobie cienki, prawie przezroczysty kostium kąpielowy w kolorze brązu. Jej skóra była opalona prawie tak samo ciemno jak garnitur, więc z daleka wyglądało, jakby nie miała na sobie absolutnie nic. Ten erotyczny efekt został mocno zaakcentowany przez obfite pocenie się, które mocno przylegało do jej obfitych – ośmielę się rzec gigantycznych – piersi. Potem, gdy popychała chłopca w ramionach, piersi zrobiły to samo, a nawet bardziej. Wszyscy razem. biedni, niepiśmienni rybacy musieli uważać ją za wizję z nieba. Więcej niż kilku potknęło się, ich wzrok był skupiony na bujnej sylwetce Donny, z długimi ciemnymi włosami i znakomicie ukształtowanymi, jeszcze dłuższymi nogami, które sięgały aż do miednicy i dalej. Gwizdali, gruchali i gapili się na jej duże piersi i wystające sutki. Dostała kilka klapsów w tyłek, a jeden odważny młody mężczyzna chwycił jej wzgórek łonowy pięścią od tyłu. Klęknęła go żartobliwie w krocze, pocałowała go, a potem szła dalej ścieżką, prawie nie mijając kroku.

Donna sama zaczynała odczuwać gorąco podniecenia. Nieskrępowana uwaga miejscowych, z których niektórzy byli atrakcyjni – wszyscy byli mocno umięśnieni i naprawdę cuchnęli pożądaniem – oraz masturbujący się chłopiec z kutasem wielkości mężczyzny w ramionach przyłapał ją na przychodzeniu i odchodzeniu.

W końcu dotarli do małego kawałka piasku w dość odosobnionym miejscu. Donna rzuciła ręczniki na dół i rozpięła stringi; po czym zawahał się, chcąc uśpić chłopca, ale zastanawiał się, jak go zakryć, zanim to zrobi. Jej problem został rozwiązany, gdy zobaczyła, że ​​chłopiec mocno chwycił oba paski jej kostiumu kąpielowego, tak że gdyby go położyła, ściągnąłby jej kostium kąpielowy prosto na ramiona. Tak więc z dzieckiem na rękach ruszyła prosto do brzegu i w stronę lekkich fal. Dopiero gdy woda sięgnęła jej kolan, Donna zdała sobie sprawę, że chłopiec celowo chwycił jej kostium, ponieważ teraz był chichocząc, odrywał kostium od jej skóry i zaglądał pod niego, na wystającą pierś. Uderzyła w rękę, ale jej nie cofnęła.

Rozglądając się wokół, Donna skierowała się w stronę najsłabiej zaludnionej części plaży i zanim ciepła, słona woda sięgnęła jej pasa, byli już prawie za występem skalnym inkrustowanym warstwami muszli i pąkli. Zatrzymując się, odepchnęła chłopca od siebie i zgodnie z przewidywaniami kostium kąpielowy zsunął się jej z ramion. Udawała, że ​​jest całkowicie zaskoczona, pisnęła zawstydzona południowa piękność, a następnie zanurzyła się w wodzie po szyję, aby uniknąć skandalicznego narażenia. Chłopiec zachichotał z radości, a potem śmiał się tak mocno, gdy Donna zanurzyła go pod powierzchnię, że nabrał do ust wody i wykaszlał ją całą.

Podczas gdy chłopiec stąpał po wodzie, jego palce ledwo dotykały dna i oczyszczał płuca, Donna szybko do niego podeszła i zdjęła jego kostium kąpielowy. Krzyknął o cholernym morderstwie i znowu, kiedy Donna zrobiła wiele hałasu, zwijając materiał w kulkę i wrzucając go daleko do wody. Chłopiec pobiegł za nim, ciasne białe bułeczki przecinały fale, a Donna patrzyła, jak płynie jak ryba w wodzie. Kiedy już do niego dotarł, znalazła się tuż pod nim i pociągnęła go w dół za kostkę. Przepychali się w wodzie przez kilka minut, po czym popłynęli na pobliską skalistą wyspę, aby złapać oddech.

Chłopiec pierwszy wyszedł z wody, po dokładnym sprawdzeniu, czy nie ma jeżowców i ostrych przedmiotów, usiadł na skale. Donna podążyła za nią kilka sekund później, gdy już całkowicie pozbyła się kostiumu kąpielowego. Wychodząc z wody, zatrzymała się na chwilę i szepnęła mu do ucha, że ​​i tak nikt na brzegu by tego nie zauważył, bo jej kostium kąpielowy był bardzo jasny. Potem natychmiast wyszła, przekręciła się na plecy i rozłożyła górną część ciała na skale, a delikatnie zakrzywiona powierzchnia ładnie wygięła jej plecy i w najbardziej wyzywający sposób wystawała jej ogromne piersi. Powierzchnia delikatnie pękała na jej miednicy, cienkie, rozjaśnione włosy na wzgórku łonowym tuż na poziomie wody. Wyjaśniła, że ​​musiała go wybielić, żeby nie było to widoczne podczas noszenia brązowego garnituru. Zarumieniła się, gdy chłopak powiedział, że wygląda seksownie, więc sięgnęła i bawiła się ciasnymi lokami blond włosów łonowych.

Następnie Donna wzięła go w ramiona i zapytała, czy wie, czym są wojny łonowe; zachichotał i powiedział: „Mamo, to wojny punickie”. Udawała przerażoną, po czym przytuliła piersi do jego twarzy i zapytała, czy ma nastrój na bitwę w stylu rzymskim. Jego twardniejący kutas sterczał już między jej nogami i w ani razu nie włożono jej w jej gorącą, wilgotną cipkę. Donna wzięła kostium kąpielowy chłopca i zakryła jego odsłonięty tyłek, a oni leżeli tam, rozmawiając lekko przez długi czas.

Następnie Donna objęła go ramionami i zaczęła napinać miednicę, delikatnie kołysząc jego twardego kutasa w jej sromie. Z każdym cyklem odchylała biodra do tyłu, pozwalając ciepłej, słonej wodzie przepływać pomiędzy ich dwoma nagimi ciałami; następnie delikatnie go spłucz. Było to wspaniałe uczucie i pracowali nad koordynacją swoich ciał, aby przepychać wodę w tę czy tamtą stronę. Chichotali i śmiali się, po czym pocierali swoje ciała rękami, dokładnie tam, na oczach kilkudziesięciu plażowiczów. Syn szepnął, że małe kropki na plaży mogą nie wiedzieć, że jest naga, ale z pewnością to wiedzą. dosiadał jej. To dało Donnie chwilę na zatrzymanie się, po czym odgarnęła ciemny garnitur chłopięcy i zastąpiła go własnym brązowym kostiumem na jego lśniącym małym tyłku. Następnie przerzuciła trochę włosów z przodu, zakrywając klatkę piersiową, a chłopcy ciemne Powiedział, że teraz pomyślą, że wygląda grubo, co spowodowało bolesne skubanie ucha i rozdzierający skurcz mięśni w kutasie.

Donna umieściła je nieco wyżej na skale, aż mogła postawić stopy na solidnych skałach kilka stóp poniżej linii wody. Musiała szeroko rozłożyć nogi, żeby to zrobić, ale gdy już skończyła – chłopak trzymał ją podczas wszystkich tych manewrów – zapytała czule do jego ucha, czy mógłby zrobić coś poważnego z tym gigantycznym kutasem, który wbijał się w jej wnętrze. jej. Udawał, że tego nie zauważa. Zapytała ponownie, tym razem naprawdę poważnie go błagając. Teraz wydęła wargi i chwyciła się za piersi, by przycisnąć je do twarzy chłopca, tak jak zawsze lubił. Prawie osiągając swój limit, Donna zauważyła potężną łódź narciarską przecinającą fale kilkaset metrów dalej. Sięgnęła rękami w dół. aby założyć kostium kąpielowy wokół obojga, tak aby pasażerowie łodzi mogli je łatwo zobaczyć. Chłopak mocno trzymał ją za ramiona, a ona nie mogła się ruszyć. Łódź zwolniła, gdy chłopak zaczął ją pieprzyć. Donna szalała, chcąc wydostać się spod niego, ale słaba od jego penetracji. Trzymała się do końca życia, obserwując z rumieńcem podniecenia, jak łódź wykonała duży zwrot na falach, po czym przepłynęła z rykiem tuż obok nich i wytrysnęła na szczyt gigantyczna fala. z nich. Pasażerowie krzyczeli i machali. Donna, z tym maniakalnym chłopcem jeżdżącym na jej pięknym ciele jak na karuzeli, uśmiechnęła się i odmachała.

Gdy łódź szybko zniknęła za linią brzegową, cichy szelest delikatnych fal na skalnej wyspie uśpił świadomy umysł Donny, aby dobrowolnie podporządkował się wewnętrznemu pożądaniu, o którym wiedziała, że ​​musi zostać zaspokojone. Na początku delikatnie, udając żal; kołysała się trochę poza fazą w stosunku do chłopców – potem, kiedy chwycili ją za piersi, polizali, skubali i głęboko masowali – cóż, cała świadoma kontrola została oddana, a ich stosunek dojrzał do błogiego epizodu najwyższego pożądania .

Ta sama łódź wracała ponownie, kierując się bezpośrednio na nich. Właśnie wtedy chłopiec wytrysnął w nią gigantyczną masę nasienia; a Donna natychmiast dostała drgawek w orgazmie, który osłabił ją od stóp do głów. Nogi jej osłabły, kolana się ugięły i zsunęła się do tyłu z powierzchni skały, wciąż na której siedział jej syn; tak że zanim dopłynęła do łodzi przepływającej kilka jardów dalej – pół tuzina gapiących się na nich pasażerów – tylko jej głowa znajdowała się nad wodą, chociaż gdy fale wzniosły się, a następnie cofnęły, górna połowa jej piersi była odsłonięta, słona Słona woda bulgocze wokół jej sutków w niezwykle urzekający sposób. Przez chwilę wydawało jej się, że cała łódź wypełniona mężczyznami zaraz wyskoczy, a potem rzuci się na nią.

Potem natychmiast przyspieszyli, tworząc wielką falę, która wywróciła Donnę i jej syna. Rozdzielili się na chwilę, a potem znów stanęła na skale, siedząc w płytkiej wodzie; i przywołała chłopca, aby usiadł jej na kolanach. Podpłynął do niej, wczołgał się na jej kolana i siedział tam, podczas gdy ona bawiła się jego kutasem wystającym głową nad powierzchnię, tylko po to, by usłyszeć, jak krzyczy. Przekręcił się na jej kolanach i ze współczuciem pieścił jej piersi; i wydawało się, że to ją zadowala.

Dla zabawy wymachiwała nogami przez krawędź, jak mała dziewczynka na narożnym placu zabaw; wolną ręką kręciła włosy, łaskotała syna końcem warkocza; szarpnął jego penisa, po czym spryskał jej twarz i klatkę piersiową wodą, szybko pochylając się do przodu, jakby w przeprosinach, aby zlizać go językiem. Donna zbeształa go lekko, po czym przytuliła go do piersi, obejmując go silnym ramieniem za plecami. Tak minęło popołudnie, aż słońce znalazło się już blisko horyzontu, a oni wiosłowali z powrotem na brzeg – wciąż nadzy – czekając do ostatniej chwili, aby się przebrać; ale dopiero wtedy, po ostatnim namiętnym uścisku na płyciźnie, twarde ukłucie w gorącą cipkę; francuskie pocałunki i ledwie mogli się od siebie uwolnić i niewypowiedzianie wspaniałego popołudnia, które spędzili.

Podobne artykuły

Trylogia Słodka zemsta. Rozdział 2

*Nota autora – To należy do mnie. To jest drugi rozdział trylogii Słodka Zemsta. Jeśli nie czytałeś pierwszej części, radzę to zrobić. Mam nadzieję, że Ci się spodoba i jak już powiedziałem, ta część zawiera brak zgody. Nie toleruję tego i nie sugeruję, żebyś to robił. '...' myśli Rozdział 2 - Zemsta to suka, prawda? Minął już prawie rok odkąd mnie zwolniono i moje życie praktycznie się skończyło. Byłem dobrze opłacanym profesorem psychologii w miejscowym liceum. Przyłapano mnie na szantażowaniu i ruchaniu jednej z moich uczennic. W pewnym sensie mnie wrobiła. Ta mała suka pogorszyła sytuację. Wiem, że dobrze się bawiła...

250 Widoki

Likes 0

NA SIŁOWNI_(1)

Jedną z korzyści firmy, w której pracuję, jest członkostwo w ich siłowni. Od urodzenia naszej córeczki ćwiczę 3-4 razy w tygodniu. Wzięłam dzień wolny, żeby zabrać naszą córeczkę do lekarza na kontrolę. Wszystko było w porządku, kiedy szliśmy do domu mojej mamy. Poczułam, że potrzebuję trochę czasu dla siebie, więc poprosiłam mamę, żeby zatrzymała Heather na noc. Bruce był poza miastem w interesach, więc w domu zaplanowałem całkiem filmowy wieczór. Moja współpracownica Susie również ćwiczyła na tej samej siłowni. Bez mojej wiedzy, ponieważ zwykle nie chodzę po południu, Susie tam była, kończyłem trening i szedłem na pokazy. Usiadłem na ławce i...

3.8K Widoki

Likes 0

Sabat część 1 - Reed_(1)

Trzcina „POMÓŻ MI KTOŚ POMOŻE PROSZĘ!!!” – wrzasnęła młoda kobieta, która została wciągnięta przez frontowe drzwi przez uśmiechniętego Jacksona. Trzymał ją za kołnierz, gdy wszyscy w barze śmiali się i uśmiechali do żałosnej kobiety. Była atrakcyjna, miała farbowane blond włosy obcięte w niechlujnego boba i ogromne brązowe oczy. Miała na sobie coś w rodzaju munduru, ale był tak podarty, że nikt nie mógł dokładnie odczytać, co było na nim napisane. Spanikowała, rozglądając się po pokoju po wszystkich, mając nadzieję, że ktoś ją uratuje. Ale nikogo to nie obchodziło. Kilku większych facetów grało w rzutki w pobliżu baru. Gabriel będąc największym, oczywiście...

982 Widoki

Likes 0

Dni w akademiku – część 1

Cóż, mieszkam w akademiku, więc możesz sobie wyobrazić, że widzę, słyszę i uprawiam dużo seksu. Nigdy nie byłam dziwką, ale doceniam męskie ciało. Jedna z moich ulubionych sesji pieprzenia miała miejsce w pierwszym miesiącu studiów z moim najlepszym przyjacielem Mikiem. Przyjaźnię się z nim od pierwszej klasy liceum i bardzo cenię sobie naszą przyjaźń. Przyjechałem na północ (do północnej Kalifornii z południowej Kalifornii), aby pójść do szkoły w sierpniu ubiegłego roku. Poczułam się dość samotna w swoim akademiku, ponieważ nie miałam współlokatora, więc zadzwoniłam do Mike'a i zapytałam, czy miałby ochotę przyjechać na weekend. Ku mojej radości odpowiedział, że tak. Na...

558 Widoki

Likes 0

Nowy początek Sarah, część 3

Włożyłam płaszcz przeciwdeszczowy i podeszłam do toaletki. Przypływ energii przeszył moje ciało, gdy obserwowałam siebie w lustrze, stojąc nago w płaszczu, czarnych pończochach i niczym więcej. Moje sutki były sterczące i delikatne i czułam się jak seksowna zmysłowa kobieta, cały obraz był tak erotyczny. Poszedłem do biura, wziąłem tylko klucze do biura i wróciłem do siedzenia i czekania na limuzynę z Lance'em i Michigan. Po kilku minutach zadzwonił telefon Lance'a, wstaliśmy i wyszliśmy z biura, tym razem sprawdziłem drzwi, aby upewnić się, że są za nami zamknięte. Stojąc między Lance'em a Michigan w windzie, czułam się jak dziwka, w którą Lance...

2.7K Widoki

Likes 0

Bogaci chłopcy kochają 47_(0)

Kilka dni później obudziłem się w łóżku, ale Harveya tam nie było. wstałem z łóżka i powiedziałem dziecko? Kiedy wyszedłem z pokoju, była tam spakowana torba, a Harvey był przy drzwiach. Powiedziałem hej kochanie, gdzie idziesz? Harvey spojrzał na mnie i powiedział Leon przepraszam, już cię nie kocham (te słowa wydawały mi się pocięte najostrzejszym nożem) Spojrzałem na Harvey'a i powiedziałem co i zacząłem ciężko oddychać i zacząłem płakać bardzo mocno Harvey powiedział „przepraszam, że cię zostawiam” harvey otworzył drzwi i podniósł swoją torbę, podbiegłem do niego i powiedziałem „harvey, proszę, nie zostawiaj mnie, kocham cię, proszę, nie odchodź” harvey spojrzał...

1.2K Widoki

Likes 0

Moja zabawna rodzina (poprawiona)

Jake obudził się, jak zwykle oszołomiony, przed kolejną nudną sobotą w domu. W weekendy jego dni zawsze przebiegały według tej samej rutyny, a latem były szczególnie gorsze; chociaż zawsze miał jedną rzecz, na którą czekał. Jake spojrzał w dół na namiot utworzony z pościeli. Jego gruby członek stał jako środkowa podpora bez żadnego uzasadnienia za porannym riggerem. Sięgnął w dół i ścisnął go żartobliwie, po czym wstał z łóżka, by podziwiać swoją dumę. Siedem cali długości i prawie dwa grube; był dobrej wielkości jak na młodego mężczyznę, który miał zaledwie 16 lat. Owinął go dłonią i uderzył kilka razy, aby upewnić...

1.2K Widoki

Likes 0

Po imprezie pływackiej

Po imprezie pływackiej. Zeszłej wiosny zostałam zaproszona na ślub przyjaciela i poproszono mnie, abym została na przyjęciu; Nie wiedziałem dlaczego, ale i tak zostałem. Nie znałem nikogo oprócz mojego przyjaciela Freda i jego nowej żony. Siedziałem przy małym stoliku, popijając mrożoną herbatę i chrupiąc krakersy i ser, kiedy ta pani podeszła i zapytała, czy mogłaby usiąść na kilka minut, że była na nogach, odkąd je dostała. Porozmawialiśmy trochę, powiedziałem jej, że nazywam się Merl, a ona powiedziała, że ​​ma na imię Nancy. Powiedziała mi, że oprócz Marii, panny młodej, zna jeszcze jedną osobę, i że nie czuje się dobrze w jej...

1.1K Widoki

Likes 0

KIEDY SIĘ BAWISZ

Zawsze podobały mi się latynoskie kobiety. Jest w nich coś takiego jest bardzo egzotyczny i ekscytujący. Może to jakiś latynoski ogień; Może to słodki kolor ich ciemnej skóry; ich ciemne oczy... coś ... cokolwiek ... Podniecają mnie! Nic więc dziwnego, że mój wzrok przyciąga śniada słodycz młoda szczupła senorita siedząca na krześle przede mną. byłem obserwując ją, z przerwami, odkąd wystartowaliśmy. Nocny lot, Nowy Jork Z miasta do Los Angeles samolotem wypełnionym tylko w połowie. Tyle pustych siedzenia i pasażerowie rozłożyli się, pozostawiając wiele miejsce do manewrowania. Panna Latynoska czyta jakieś czasopismo dla kobiet, może Cosmo, może jakieś inny kawałek puchu...

914 Widoki

Likes 0

EKONOMIA DOMOWA_(0)

Andrea Patterson sprawdziła swój terminarz i wyjęła teczkę Millie Evans. Otworzyła go i szybko przejrzała, robiąc kilka notatek w żółtym notatniku, który miała na swoim dużym biurku. Millie była dobrą uczennicą o miłym usposobieniu i wydawało się, że radzi sobie całkiem nieźle na tym ostatnim roku. Rozległo się pukanie do drzwi i Millie weszła do gabinetu Andrei i usiadła naprzeciwko biurka. „Właśnie przeglądałam twoje akta i wygląda na to, że radzisz sobie bardzo dobrze w szkole średniej” – zaintonowała pani Patterson – „Mogę zaświadczyć, że w mojej klasie wykonujesz wspaniałą robotę!!! Millie zarumieniła się trochę i odpowiedziała: „Cóż, naprawdę kocham...

821 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.