Przewodniczący_(1)

1.3KReport
Przewodniczący_(1)

„NIE! PRZESTAŃ! NIC NIE ZROBIŁEM! TO JEST SZALONE!” Amanda jęknęła, szamocząc się na krześle elektrycznym. „Nawet jeśli coś wiedziałeś, to w tym momencie nie ma to znaczenia. Mamy już potrzebne informacje, okazuje się, że potrzebowaliśmy twojej siostry Lacy przez cały ten czas!” — wykrzyknęła Doll, zaciskając ograniczniki ramion Amandy. Amanda była zdezorientowana i cichym głosem zapytała "to dlaczego sadzasz mnie na tym krześle?" Doll zatrzymała się, by spojrzeć na Amandę. Była normalną 18-latką z przedmieścia.

Dobrze opalona iw doskonałej formie. Miała jasnozielone oczy i brązowe włosy, które Doll związała w długie warkocze i zarzuciła je na ramiona Amandy. To 34 dd Amandy zdumiało Doll, ponieważ Doll sama miała zaledwie 32 lata, a Amanda zaledwie 18 lat. Doll mogła myśleć tylko o tym, jak wrażliwe muszą być cycki Amandy we wczesnych stadiach wzrostu i ile zabawy będzie zrujnować idealne piersi Amandy. Ilość radości, jaką Doll zdawała się czerpać z koncertowania z tymi dziewczynami, była nie do pojęcia dla Amandy.

Po prostu nie mogła zrozumieć, jak taka mała blondynka o normalnym wyglądzie mogła być tak okrutna i zła. Nie chodziło nawet o to, że Doll był socjopatą czy schizofrenikiem. Była po prostu zła. Mogłaby żyć normalnie, gdyby chciała, ale normalne życie było nudne, wolałaby sprawiać innym ból. A najbardziej ze wszystkiego uwielbiała wyrażać swoją chęć zranienia dziewczyn, które miały większe piersi niż ona. To był chory fetysz, ale mimo wszystko Doll jest jedyną prawdziwą pasją.

Zniszczenie tkanki gruczołu mlekowego wszelkimi sposobami. „Robię to, bo cię nie lubię… Jesteś jęczącą pizdą. Zsikałeś się w majtki 3 razy, odkąd tu jesteś, więc to czyni cię pieprzoną suką, a twój głos przypomina mi wiewiórkę. kurwa nienawidzę wiewiórek!"

Doll powiedziała powoli podnosząc głos, aż pod koniec swojej tyrady zaczęła krzyczeć. Naprawdę nie nienawidziła wiewiórek, to był tylko sposób, by Doll jeszcze bardziej zastraszyła Amandę. I dość żałośnie Amanda ponownie wybuchnęła płaczem i zsikała się w majtki. Doll westchnęła i spojrzała na najnowszy komplet bielizny, który przyniosła Amandzie.

Amanda miała na sobie tylko czerwony koronkowy stanik push-up i dopasowane stringi, które dała jej Doll, ale coś w tym staniku wydawało się bardzo niewygodne. Miała wrażenie, jakby fiszbiny szturchały jej piersi po obu stronach piersi, jak szpony chwytające jej pierś. Nie było to bolesne, ale było bardzo niezręczne i nie rozumiała, dlaczego tak się dzieje.

„To już czwarty komplet majtek, które zniszczyłaś… Siadaj we własnych sikach, i tak niedługo umrzesz, pieprzona cioto” Lalka szarpnęła za warkocz Amandy. Amanda wrzasnęła, jej i tak już wysoki głos pisnął niewiarygodnie wysokim tonem. „Nigdzie nie idź, Amanda, idę włączyć włącznik” – powiedziała Doll, puszczając włosy i odchodząc nonszalancko. "Czekać!" Amanda szlochała, krztusząc się łzami i próbując złapać oddech.

– Co zamierzasz włączyć? Zapytała wciąż zbyt emocjonalna z powodu okrucieństwa Doll. Doll uśmiechnęła się złośliwie, wskazując na dźwignię włączania i wyłączania. Amanda przełknęła ślinę. „Kiedy włączę ten przełącznik, zostaniesz przedstawiona mojemu bardzo staremu przyjacielowi. Stare krzesło elektryczne przerobione na mój sadystyczny gust. To krzesło jest wpięte w fiszbiny twojego ślicznego czerwonego stanika i wkrótce twoje cycki będą z niego gotować. Zaufaj mi, po prostu zrobiłem to w zeszłym tygodniu innej cipce z mniejszymi cyckami niż ty, a ona gotowała się jak stek, było wspaniale – powiedziała ekscytująco Doll.

Twarz Amandy była mieszaniną oszołomienia i zdezorientowania. "Mój stanik?" Przełknęła ślinę. I tak po prostu, bez żadnego ostrzeżenia, Doll przestawił przełącznik. Amanda szarpnęła się boleśnie na krześle. "Myyyyyy.... BRAAAAAA-AAA-AA-A!!!" Płakała, gdy niewielkie ilości wstrząsów elektrycznych pulsowały w jej piersiach. Na początku nie było to takie bolesne, mniej lub bardziej niezręczne. Amanda podświadomie porównała to do sytuacji sprzed dwóch tygodni, kiedy była po prostu słodką, niewinną 18-latką, wygłupiającą się ze swoim chłopakiem Mattem, a jego drżące dłonie obejmowały jej nagie piersi.

Ta myśl pozwoliła Amandzie uciec na kilka sekund, zanim została zszokowana i wróciła do rzeczywistości. Energia płynąca z krzesła elektrycznego do jej stanika rosła z każdą sekundą, az kolei każda sekunda była trochę bardziej bolesna niż poprzednia. Po dwudziestu sekundach ból stał się prawie nie do zniesienia. Amanda krzyczała i szarpała się na krześle. Jej paznokcie wbijały się w drewniane ramiona, nogi kopały, jakby ją duszono.

Jej cycki trzęsły się, jakby podskakiwała na małej trampolinie, a jednocześnie wpadały i opadały w konwulsjach jak skurcze mięśni, których Amanda nie mogła kontrolować. Wszystko, co mogła zrobić, to mieć nadzieję, że zemdleje z bólu lub, jeśli wszystko inne zawiedzie, jej serce eksploduje, aby jak najszybciej zakończyć jej nieszczęście. Ani by się nie stało. Doll nigdy by jej tak łatwo nie odpuściła.

Ból powoli narastał. Po kolejnych kilku sekundach Amanda wpadła w niekontrolowane konwulsje, a jej cycki mocno podskakiwały w staniku typu push-up. Jej oczy były szeroko otwarte, gdy płynęły z nich łzy i krew z popękanych żył. Próbowała krzyczeć, ale w kilku gwałtownych szarpnięciach odgryzła sobie język.

Nowy ból z jej języka przeszył jej mózg. W przeciwieństwie do tępego bólu porażenia prądem, którego doświadczała, odgryzanie własnego języka było ostrym, strasznym bólem, podobnym do złamania kości lub przecięcia nerwu. Nie trzeba dodawać, że Amanda doświadczała 2 różnych rodzajów oddzielnych piekieł, a co gorsza, nie mogła powstrzymać się od krztuszenia się krwią wypluwającą jej usta. Doll, w tym czasie zdecydowała się tylko patrzeć i wydawała się nie być usatysfakcjonowana tym, jak bardzo cierpi Amanda. „Hm… Czego mi brakuje? Pomyśl Lalka… Pomyśl… Jak usmażyć wiewiórkę, suko ... O tak!" Wiwatowała z radością. WODA!" Jej oczy rozbłysły, gdy Amanda przewróciła się z powrotem do głowy, gdy Doll pobiegła po wiadro z wodą.

Stanik Amandy dymił z gorąca, a jej cycki, tak jak wspomniała Doll, dosłownie gotowały się w staniku. Wyglądało to jak zupa pokryta skorupą. Jej skóra jaśniała bezczelną pomarańczą, podczas gdy pod skórą jej tkanka piersiowa się nagrzewała. Jeszcze przez kilka krótkich sekund cycki Amandy pozostały nienaruszone, ale tkanka sutka w środku zaczęła wrzeć równie łatwo jak płyn i powoli rozszerzała się w jej klatce piersiowej.

Podczas gdy jej tłuszcz z cycków gotował się i nadal się nagrzewał, skóra jej cycków była teraz tak zwęglona, ​​że ​​same jej piersi zaczęły wyglądać dla Amandy jak 2 bryły węgla. Całkowicie nie do poznania, a jedyną rzeczą, która przypominała jej, że to były jej cenne piersi, był ból. Żadna dziewczyna nie mogła sobie wyobrazić piekła, w jakim znajdowała się Amanda, chyba że ktoś wstrzyknął jej cycki kwasem solnym, ale nawet wtedy to, co działo się z Amandą, było o wiele bardziej bolesne. A z każdą mijającą sekundą ból się nasilał.

Dym zaczął unosić się z dekoltu jej stanika, gdy zaczęła się pojawiać mała łza w jej prawej piersi. Jej zwęglone piersi, bliskie wybuchu, zaczęły pękać od niekontrolowanego ciepła emitowanego przez biustonosz push-up. Otchłań w jej piersi zaczęła się rozszerzać, gdy Amanda wyła w otępiającej agonii. W miarę jak fałda się rozszerzała, tkanka sutkowa, która gotowała się w środku, zaczęła sączyć się i wypływać z jej piersi na czerwony stanik typu push-up i dalej zsuwać się w dół jej tułowia.

Amanda chciała umrzeć w tym momencie i już udawała, że ​​umiera. Wyobrażała sobie, jak jej życie przelatuje jej przed oczami, ale to jeszcze nie koniec.

BUM!

Eksplozja była ogłuszająca i Amanda nie miała pojęcia, co to było ani skąd pochodziło, dopóki nie spojrzała na swoją klatkę piersiową. W jednym wspaniałym wybuchu oba jej cycki eksplodowały jednocześnie w staniku, tkanka piersi, krew, pot, łzy, skóra na cyckach i kawałki czerwonego stanika Amandy wystrzeliły przypadkowo w całym pokoju.

"WAHHHHHHHH!"

Amanda jęknęła, gdy jej twarz została spryskana wrzącą mieszanką tłuszczu z jej cycków i krwi, natychmiast pozostawiając blizny na twarzy. Jej ręce i nogi drgały w kajdanach do tego stopnia, że ​​zdołała się z nich uwolnić. Było po prostu za późno. Wszystko, co zostało na jej klatce piersiowej, tryskało teraz jak ostatnia kropla pasty do zębów w tubce, gdy Amanda zaczęła histerycznie krztusić się językiem i znowu sikać w majtki.

Metalowe fiszbiny żarzyły się palącym ciepłem, gdy konwulsje Amandy powodowały, że trzęsła się tak mocno tam iz powrotem po obu stronach fiszbin, że sama się parzyła. W jednej chwili silne wstrząsy ustały, ale Amanda nadal trzęsła się jak robak suszący się na gorącym letnim chodniku. Jej oczy były przewrócone z tyłu głowy, a język całkowicie wepchnął jej do gardła, gdy Doll wróciła.

„Jasne skurwysyny! Jak długo mnie nie było? Jakieś 3 pieprzone minuty, a twoje cycki wystrzeliły jak pryszcz na balu maturalnym!” Amanda słyszała kpiący z niej głos Dolla, ostatnią zniewagę, zanim Amanda zaczęła powoli umierać. Doll zachichotała jak uczennica, kontynuując. „Uwielbiam to, jak teraz wyglądają twoje cycki, naprawdę. Uwielbiam ten mały kawałek tam i trochę tego sączącego się tłuszczu na twojej nodze, i spójrz Amando! Tam w rogu, to lewa filiżanka Twój stanik!"

"GURGUL... GURG... GURL... GURG..."

Amanda powoli traciła przytomność, a jej ciało wciąż wykrzywiało się od szoku. Doll podeszła do niej i spojrzała prosto w jej migoczące oczy i splunęła prosto w twarz Amandy iw tej sekundzie serce Amandy w końcu eksplodowało i zabiło ją natychmiast. Lalka odskoczyła z zaskoczeniem na twarzy.

„Czy ja właśnie wyplułem sukę na śmierć? Och! Maria musi to usłyszeć!” Powiedziała, odwracając się i biegnąc z powrotem do laboratorium, zostawiając zmasakrowane, dymiące zwłoki Amandy na lata, podczas gdy sama biedna Amanda została wrzucona do piekła

Podobne artykuły

Mój najlepszy przyjaciel_(11)

Ja i moja najlepsza przyjaciółka Sophie znamy się od pierwszej klasy liceum. Oboje byliśmy dość głośni i myślę, że to nas połączyło. Pierwsza myśl, jaka przyszła mi do głowy, kiedy po raz pierwszy zobaczyłam Sophie, dotyczyła tego, jaka jest piękna. Była chuda, ale wysportowana, miała długie blond włosy i lodowato niebieskie oczy. Podeszła prosto do mnie i przedstawiła się. Byłam bardzo zaskoczona, że ​​pierwszego dnia ktoś tak wspaniały będzie ze mną rozmawiał, ale nie przepuściłam okazji, więc też się przedstawiłam i od tamtej pory jesteśmy jak makaron z serem, nierozłączni. Wkrótce dowiedzieliśmy się, że zajmujemy się praktycznie dokładnie tymi samymi rzeczami...

2.8K Widoki

Likes 0

Moja bezdomna pasierbica część 3

Gdy Chelsea leżała z nami w łóżku, coś się w niej obudziło. Nie chciała już kobiet w jej wieku. Chciała, żeby były młode. Chciała nastolatków. Dreszcz bycia pierwszym dla kogoś był przytłaczający. A podekscytowanie obserwowaniem, jak jej chłopak rozwala wisienkę Ronnie, było prawie większe, niż mogła znieść. Wiedziała, że ​​konsekwencje złapania były poważne, ale teraz miała 16-latka, który mógł jej pomóc. To może być niezła zabawa. Ronnie leżała w łóżku, z głową opartą na piersi ojczyma. Nie mogła uwierzyć w to, co wydarzyło się w mniej niż 24 godziny. Wciąż czuła pulsowanie w jej cipce od pieprzenia, które jej dał wcześniej...

3.1K Widoki

Likes 0

Zmiana rzeczywistości (część 3)

Cześć chłopaki i dziewczyny! To Chase. Wiesz, osoba o której opowiada ta historia. Wiem, o czym myślisz – to nie może być prawdziwe. No cóż, zapewniam, że tak jest. Nie mogę ci tego udowodnić, chyba że spotkamy się pewnego dnia, a nawet wtedy będę musiał ci opowiedzieć całą sprawę od nowa. To jest coś, czego raczej nie zrobię, ponieważ jakiekolwiek ujawnienie tego, kim i czym jestem, może doprowadzić do mojego schwytania przez kogoś, kto chce zrobić ze mnie królika doświadczalnego. Nie wiem o tobie, ale nie zależy mi na tym, by zostać zamkniętym na resztę wieczności i poddanym wszelkiego rodzaju eksperymentom...

2K Widoki

Likes 0

Asmodeusz - Demon pożądania: część 8

A/N – Moi drodzy czytelnicy! Dziękuję wszystkim, którzy tak długo trzymali się mnie i tej historii. Szczerze przepraszam za oczekiwanie między tym rozdziałem a poprzednim; Naprawdę piszę, kiedy tylko mogę. Wątpię, by jakikolwiek rozdział był wart całego roku czekania, ale tak jak we wszystkim, co piszę, włożyłem duszę w część 8 i mam szczerą nadzieję, że spodoba ci się to czytanie. Jak zawsze PROSZĘ oceń, skomentuj i napisz do mnie! Uwielbiam słyszeć od Was i odpowiem na każdy e-mail. Szczęśliwego Nowego Roku! Twoje zdrowie, Steelkat Część 8 Przechadzamy się po ogrodach, zanurzając się w promieniach zachodzącego słońca i trzymając się nawzajem...

1.8K Widoki

Likes 0

Miłość Honor i posłuszeństwo

W dniu, w którym poznałam tę idealną piękność, musiałam ją mieć. Tinya i ja spotykaliśmy się przez kilka tygodni, zanim nawet próbowałem z nią uprawiać seks. Nie chciałem ryzykować, żeby ją rozzłościć. Miałem tę noc, kiedy postanowiłem, że mój ruch jest zaplanowany. Restauracja była bardzo droga. Świetne jedzenie i wino. Cudowna atmosfera. Spóźniła się ze mną, ale kiedy przyjechała, zapomniałem o jej spóźnieniu. Jej długie nogi tancerki zostały podkreślone przez 5-calowe obcasy. To sprawiło, że była prawie tak wysoka jak ja. Jej plisowana spódnica miała prawie osiem cali nad kolanami. Jej satynowa bluzka otulała jej piękne piersi. Wyraźnie widać było sutki...

1.5K Widoki

Likes 0

Obóz zboczeńców dzień 2

Proszę przeczytać pierwszą część. Minęło wiele lat od napisania pierwszej części... Następnego dnia jej ręce się zagoiły i w ogóle nie potrzebowały mojej pomocy. Spałem do późna po tym, jak się walnąłem. Nie spodziewałem się, że będzie takim zboczeńcem. Wiedziałem, że nim jestem, ale nie wiedziałem o niej. Nie zachowywała się inaczej ani zdziwiona tym, co wydarzyło się dzień wcześniej. Odtąd nawet nie wiedziałem, co to miało być. Próbowałem zbadać wodę. „Jak masz teraz ręce mamo?” Zapytałam. „Jestem teraz dobry”. - odpowiedziała chłodno i wyszła z namiotu. Nie było żadnych oznak, by prosiła o dalszą pomoc lub jakąkolwiek wzmiankę o tym...

1.2K Widoki

Likes 0

Moja zabawna rodzina (poprawiona)

Jake obudził się, jak zwykle oszołomiony, przed kolejną nudną sobotą w domu. W weekendy jego dni zawsze przebiegały według tej samej rutyny, a latem były szczególnie gorsze; chociaż zawsze miał jedną rzecz, na którą czekał. Jake spojrzał w dół na namiot utworzony z pościeli. Jego gruby członek stał jako środkowa podpora bez żadnego uzasadnienia za porannym riggerem. Sięgnął w dół i ścisnął go żartobliwie, po czym wstał z łóżka, by podziwiać swoją dumę. Siedem cali długości i prawie dwa grube; był dobrej wielkości jak na młodego mężczyznę, który miał zaledwie 16 lat. Owinął go dłonią i uderzył kilka razy, aby upewnić...

1.2K Widoki

Likes 0

KIEDY SIĘ BAWISZ

Zawsze podobały mi się latynoskie kobiety. Jest w nich coś takiego jest bardzo egzotyczny i ekscytujący. Może to jakiś latynoski ogień; Może to słodki kolor ich ciemnej skóry; ich ciemne oczy... coś ... cokolwiek ... Podniecają mnie! Nic więc dziwnego, że mój wzrok przyciąga śniada słodycz młoda szczupła senorita siedząca na krześle przede mną. byłem obserwując ją, z przerwami, odkąd wystartowaliśmy. Nocny lot, Nowy Jork Z miasta do Los Angeles samolotem wypełnionym tylko w połowie. Tyle pustych siedzenia i pasażerowie rozłożyli się, pozostawiając wiele miejsce do manewrowania. Panna Latynoska czyta jakieś czasopismo dla kobiet, może Cosmo, może jakieś inny kawałek puchu...

897 Widoki

Likes 0

EKONOMIA DOMOWA_(0)

Andrea Patterson sprawdziła swój terminarz i wyjęła teczkę Millie Evans. Otworzyła go i szybko przejrzała, robiąc kilka notatek w żółtym notatniku, który miała na swoim dużym biurku. Millie była dobrą uczennicą o miłym usposobieniu i wydawało się, że radzi sobie całkiem nieźle na tym ostatnim roku. Rozległo się pukanie do drzwi i Millie weszła do gabinetu Andrei i usiadła naprzeciwko biurka. „Właśnie przeglądałam twoje akta i wygląda na to, że radzisz sobie bardzo dobrze w szkole średniej” – zaintonowała pani Patterson – „Mogę zaświadczyć, że w mojej klasie wykonujesz wspaniałą robotę!!! Millie zarumieniła się trochę i odpowiedziała: „Cóż, naprawdę kocham...

803 Widoki

Likes 0

Klacz

Kolacja! Mitch wrzasnął do zagrody. Nienawidził żerowania w weekendy, marnując tylko godzinę dwa razy dziennie, kiedy ryby brały. Wdepnął w zagrodę, niosąc 2 wiadra paszy, gdy jałówki wyszły zza rogu stodoły. Dwóch z nich wsadziło głowy do wiadra, chwytając usta pełne zboża. „Jasne, nawet nie czekaj, aż wleję to do pryczy, świnie” mruknął. Odpoczął trochę wzdłuż ogrodzenia. Był mile widziany chłodny wietrzyk, a ptaki śpiewały. Pomyślał, że to piękny wieczór na siedzenie nad rzeką, łowienie ryb i palenie trawy. Ale obowiązki musiały być wykonywane na koniach Wchodząc do stodoły, Mitch odkręcił wodę na ostatni kojec. I wspiął się na strych z...

808 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.