Pieprzona Mia Matsumiya

150Report
Pieprzona Mia Matsumiya

Mia to piękna Japonka o dużych, wyrazistych oczach, zuchwałych, dziecięcych piersiach, gładkich, smukłych nogach, za które można umrzeć, i długich, kruczoczarnych włosach, które zwykle wiąże w seksowny kucyk. Gra na skrzypcach w kilku awangardowych zespołach, a mając zaledwie 24 lata, jest niezwykle utalentowana jak na tak młodą osobę i zwykle po jej solówkach otrzymuje owacje na stojąco. Ludzie często porównują ją do starszej Yo-Yo Ma ze względu na jej czysty talent, a większość facetów, którzy przychodzą na jej występy, ma mnóstwo fantazji o tym, że to on zabierze ją do domu i zerżnie na bis.

Jeden z takich gości, Stan, siedzi dziś wieczorem z tyłu tłumu w obskurnym małym barze, w którym występuje Mia i jej zespół. Nigdy nie był fanem awangardy, nie mógł znieść muzyki jej zespołu... ale po raz pierwszy zobaczył Mię kilka miesięcy temu na innym występie, kiedy był w innym barze, a jej zespół wszedł na scenę. Nienawidził tej muzyki niemal od chwili, gdy zespół zaczął grać... ale widok tej maleńkiej, mierzącej 177 cm piękności w jej szarym topie, szarej spódniczce i zgrabnych nogach owiniętych w sięgające ud buty typu „chodź do pieprzenia” był nie do zniesienia. mu najbardziej natychmiastową erekcję, jakiej kiedykolwiek doświadczył w swoim życiu. Kiedy grała jej muzykę, Stan wyobraził sobie ją stojącą przed nim w jego domu, zupełnie nagą, grającą na skrzypcach tylko dla niego, gdy on leżał w łóżku i głaskał swojego kutasa, przygotowując go za jej maleńką, ciasną cipkę. W jego fantazjach Mia kończyła zabawę, kłaniała się przed jego brawami, a następnie wchodziła do łóżka i czule owijała usta wokół jego kutasa, żeby zażyć gorącego ssania. Następnie wspinała się na niego i Ściśnij jej ciasną cipkę wokół jego kutasa, mieszanka bólu i przyjemności na jej twarzy sprawiała, że ​​był w niej jeszcze twardszy. Stan owinął ramiona wokół talii Mii i unosił ją w górę i w dół na swoim kutasie podczas długiej, twardej przejażdżki na kucyku, po czym wdmuchując jego ładunek głęboko w nią, a ona odrzucała głowę do tyłu i krzyczała „TOUSAN!” (Tatuś po japońsku).

Za pierwszym razem w tym barze, kiedy fantazja uderzyła go po raz pierwszy, Stan musiał spieszyć się do łazienki, ukrywając pod kurtką swoją erekcję obejmującą dżinsy. Na szczęście w łazience nie było nikogo więcej, ponieważ wszyscy byli oczarowani muzyką. W samotnym sanktuarium na końcu kabiny Stan wyciągnął swojego kutasa i szarpnął się wściekle, pluskając się do miski i plamiąc samo siedzenie. Był na tyle męski, że po sobie posprzątał siedzenie, ale chociaż jego kutas zwiotczał, kiedy skończył, widok Mii wciąż na scenie, kiedy wychodził z łazienki, niemal natychmiast zesztywniał ponownie. Chwycił ulotkę zespołu, zawierającą listę członków, i udał się do domu, aby dalej pieprzyć Mię w głowie.

Od tego czasu Stan miał wiele fantazji na temat Mii; zawsze przy niej w roli uległej, zwracając należytą uwagę na jej tousan. Fantazjował o tym, jak pieprzył ją w parku, udając, że jest nauczycielką w podstawówce, i że przyszedł do klasy i poprowadził lekcję biologii, która zdecydowanie nie była częścią programu nauczania, po czym pochylał drobną nauczycielkę na biurku i ostro ją rucham na oczach uczniów z szeroko otwartymi oczami. W jego mniemaniu czasami Mia podawała drinki, gdy jego przyjaciele przychodzili grać w karty, a on kazał jej wysysać je wszystkie, jeden po drugim, aż w końcu pozwalał swoim przyjaciołom wjechać na nią pociągiem na stół do kart. Stan będzie oczywiście ostatni i jedyny, który będzie mógł dać Mii to, na co zasłużyła, w jej niezaprzeczalnie ciasnej azjatyckiej dupie. Stan fantazjował także o tym, jak Mia rodzi jego dziecko, jak spacerowali po parku lub robili zakupy spożywcze, pchając między sobą wózek. Mia wyglądała tak seksownie z wzdętym brzuchem...

Jednak fantazjowanie nie wystarczyło Stanowi, więc zaczął podążać za różnymi grupami Mii, zawsze siedząc pośrodku lub z tyłu widowni, z wściekłym tyłkiem zakrytym skórzaną kurtką spoczywającą na kolanach. Stan był dość przystojnym facetem, wysokim, o szerokich ramionach, ciemnobrązowych włosach i intensywnie brązowych oczach. Czasami różne kobiety przysyłały mu drinki, gdy siedział samotnie przy stole, ale zawsze je odsyłał; był zbyt skupiony na nagrodzie, której szukał, a inna cipka byłaby dla niego po prostu odskocznią. Pragnął Mii Matsumiya z dziką pasją, jakiej nigdy wcześniej nie czuł. Chciał – nie, potrzebował – aby jego kutas zanurzył się w głębinach jej ciepłej cipki i całkowicie ją zdominował. Chociaż Stan zawsze był w łóżku kochankiem, który dał dużo, po raz pierwszy w życiu szczerze nie obchodziło go, czy Mia lubi być brana, czy nie; musiał po prostu zanurzyć się po kolana w tej małej azjatyckiej cipce i ta myśl wypełniała mu głowę rano, w południe i wieczorem. Wiedział, nad czym się zastanawiał, zaakceptował to kilka miesięcy temu… istnieje czteroliterowe słowo określające to, co miał na myśli, ale już go to nie obchodziło. Patrzenie na Mię na scenie, patrzenie na te smukłe nogi prowadzące do pięknego skarbu ukrytego pod jej spódniczkami, pomogło Stanowi w końcu zrozumieć, co popycha mężczyzn do takich czynów.

Przez miesiące ukradkiem obserwował Mię na jej koncertach. Po pierwszym secie ona i jej koledzy z zespołu przez kilka minut rozmawiali i robili bzdury, a potem poszła do łazienki. Stan dokładnie zbadał układ każdego miejsca, w którym się bawili, zapisując w głowie takie szczegóły, jak odległość od toalety dla kobiet do toalety dla mężczyzn, jak odizolowane lub odsłonięte były toalety od głównego pomieszczenia, jak długo Mia przebywała w łazience i czy Dłuższa nieobecność może zaniepokoić jej przyjaciół. Czy wiele kobiet korzystało z łazienki w tym samym czasie i ile kabin było w każdym pokoju, żeby wiedzieć, czy im nie przeszkadzano.

Blackstone Bar and Grill, gdzie Mia i jej zespół grali dziś wieczorem, był najprawdopodobniej miejscem, w którym Stan mógł w końcu urzeczywistnić swoją fantazję. Dziś wieczorem zajął miejsce z tyłu tłumu, ponieważ aby dostać się do toalety, trzeba było przejść całą drogę na sam koniec. Pierwszy set dobiegał końca, więc Stan wstał i udał się do toalety na tyłach. Męska toaleta znajdowała się naprzeciwko damskiej i Stan skierował się do pokoju dzielonego przez jego płeć. Podbiegł do pisuaru, wyciągnął kutasa i upewnił się, że jest czysty; nie byłoby wskazane próbować dojść do jego „dziewczyny”, tylko po to, by odkryć, że nagle dostał nerwowego oddawania moczu i musiał się wydostać. Stan czuł, jak serce łomocze mu w piersi, a krew w skroniach pulsuje mu w uszach, gdy solo Mii dobiega końca. Oklaski trwały prawie dwie minuty, ale w końcu ucichły. W zeszłym tygodniu Stan liczył kroki prowadzące do damskiej toalety co najmniej dwadzieścia razy, odkąd dowiedział się, że będzie tu grał zespół. Jego czarna skórzana kurtka spoczywała na jego ramieniu, gdy szedł do drzwi i uchylił je nieznacznie… na tyle, aby mógł zobaczyć drzwi po drugiej stronie.

Był tak niespokojny, że przez chwilę poczuł, jak w gardle podchodzi mu lekka żółć, ale szybko zwalczył to uczucie. Wydawało się, że trwało to wieki, ale w końcu – wreszcie! – zobaczył podświetlony cień uderzający w ścianę, a potem w polu widzenia pojawiła się Mia, jej maleńkie ciałko poruszało się do przodu, a jej smukłe palce połączyły się z drzwiami do damskiej toalety, popychając je otwarty. Była oszałamiająca: jej długie, ciemne włosy związane w kucyk, sięgający prawie do połowy pleców, smukłe ramiona odsłonięte i dziecięce piersi ukryte pod czarnym topem bez ramiączek oraz krótka, plisowana czarna spódnica odsłaniająca górną część ud, gdy jej nogi wpadła do swojego czarnego „przyjdź i pieprz mnie”.

Kiedy Mia zaczęła wchodzić do swojej łazienki, Stan otworzył całkowicie drzwi do męskiej toalety i rzucił się do przodu, podnosząc wysoko swoją czarną marynarkę. Opuścił go na całą głowę Mii i mocno owinął, popychając ją do przodu aż do damskiej toalety. Mia krzyknęła, ale zgodnie z oczekiwaniami Stana kurtka prawie całkowicie stłumiła dźwięk. Zamknięcie za nimi drzwi i odległość między tymi drzwiami a drzwiami kabiny, do której teraz wepchnął ją do środka, przypieczętowały umowę; nikt na zewnątrz nie mógłby usłyszeć jej płaczu, chyba że Stan ściągnął jej kurtkę z głowy, a nie miał zamiaru tego robić!

Mia szarpała kurtkę, wciąż krzycząc pod nią, próbując oderwać ją od twarzy. Jakimś cudem Stanowi udało się utrzymać mocny chwyt trzymanego w dłoni pęczka i nadal był w stanie zamknąć za sobą drzwi kabiny. Własnym ciałem popchnął ją do przodu, popychając ją na zbiornik deski sedesowej, a kara w postaci zderzenia jej żołądka z nim wytrąciła wiatr z żagli młodej Azjatki i sprawiła, że ​​upadła na kolana na zamkniętym pokryciu siedzenia.

Krzyki Mii zamieniły się w zraniony, słaby jęk. Stan poczuł ukłucie wyrzutów sumienia, ale niemal bolesny nacisk jego penisa napinającego się od wewnętrznej strony dżinsów w celu uwolnienia szybko przywrócił go do rzeczywistości: zrób to teraz lub poddaj się i żałuj na zawsze. Co więcej, gdyby zdecydował się teraz uwolnić swoją nagrodę, niewątpliwie zaalarmowałaby wszystkich w tym miejscu najgłośniejszym krzykiem w historii. Stan wiedział, co musi zrobić. Trzymając swoje ciało przy Mii, przyciskając ją do muszli klozetowej, sięgnął pod kurtkę i znalazł jej ucho. Podciągnął kurtkę tuż nad nią i pochylił się bliżej. „Posłuchaj mnie, Mia. Nie chcę cię skrzywdzić, naprawdę nie chcę. Po prostu pozwól mi to zrobić i skończmy, a będzie ci łatwiej. Jeśli będziesz z tym walczyć, jeśli będziesz krzyczeć, ja przysięgam, że poderżnę ci pieprzone gardło. Stan nie miał noża, właściwie zwykle był bardzo wyluzowanym facetem... dopiero gdy po raz pierwszy zobaczył przed sobą tę smukłą orientalną piękność, pomyślał o zrobieniu czegoś takiego. Miał jednak nadzieję, że szorstkość, którą okazywał do tej pory, znacząco odstraszy ją od wszelkich wybuchów.

Mia jęknęła pod jego kurtką, próbując coś powiedzieć. Stan ponownie nachylił się do jej ucha. „Pozwolę ci mówić, ale przysięgam, jeśli zaczniesz krzyczeć…” Mia energicznie pokręciła głową pod kurtką i Stan był całkiem pewien, że dotrzyma słowa. Podniósł marynarkę na tyle, by odsłonić jej usta, które były zaskakująco grube jak na Azjatkę: „Gotowy do obciągania” – to wyrażenie przyszło mu na myśl. Jej usta drżały, a spod jego marynarki spływały łzy, na przemian uderzając w porcelanowy zbiornik i plamiąc czarny top Mii. To był pierwszy raz, kiedy Stan słyszał jej głos, a jej głos brzmiał jak przestraszony anioł, z mocnym japońskim akcentem, który sprawiał, że jego kutas przyciskał się do spodni tak mocno, że się skrzywił.

„Proszę... proszę... proszę, nie rób mi krzywdy..." wycedziła żałośnie. Odrobina żalu, który Stan czuł wcześniej, powróciła. Ale patrząc jeszcze raz na Mię, z rękami opartymi o porcelanowy zbiornik, jej szczupłe ciało odchylone do tyłu na jego klatce piersiowej, z jednym kolanem opartym na zamkniętym pokrowcu siedzenia, a drugą nogą teraz mocno na podłodze, niemal drażniąc go, żeby ją dosiadł, było za dużo, żeby się oprzeć. – Wiesz, czego chcę – szepnął jej do ucha. „Pozwól mi to zrobić, a będziesz wolny. Rozumiesz?”

– Tak – łkała po chwili.

– Wiesz, czego chcę – powiedział jej surowo. – Chcę to usłyszeć.

Mia płakała jeszcze przez to, ale po chwili powiedziała cicho, niemal szeptem: „Chcesz mnie przelecieć?”

Stan niemal doszedł w tej chwili do spodni, słysząc, jak to mówi, tak często w jego fantazjach. Sięgnął w dół i rozpiął spodnie. Jego 7 1/2 cala wyskoczył, niemal instynktownie wskakując pod spódnicę Mii i muskając ją między nogami. Ten kontakt zaskoczył ich oboje; Mia podskoczyła lekko, a Stan był w szoku! Przełknął ślinę, nie wierząc w to, co mu się wydawało, że właśnie poczuł między nogami Mii. Podejmując decyzję, zaczął ściągać jej kurtkę nad głowę. „Nie patrzysz na mnie, rozumiesz?! Gapisz się w ścianę, nie odwracasz się, nie patrzysz na mnie!” Mia skinęła głową, a Stan całkowicie zdjął kurtkę. Jej kucyk wysunął się pierwszy i zwisał kusząco przed nim. Głowa Mii była pochylona w ten stereotypowo uległy sposób, o jakim marzył każdy mężczyzna, który kiedykolwiek pragnął Azjatki.

Oddech Stana był ciężki, niemal do tego stopnia, że ​​miał wrażenie, że zemdleje. Stracił poczucie czasu i nie wiedział, czy Mia powinna wrócić na scenę. Pieprzyć to, pomyślał. Doszedłem tak daleko, muszę to zrobić, nawet jeśli mnie złapią! Sięgnął w dół i nagle drżące dłonie chwyciły dół plisowanej spódnicy Mii. Podciągnął go, ujawniając prawdę o tym, co mu się wydawało, gdy jego kutas musnął jej nogi: jej tyłek był mały, pięknie zaokrąglony… i zupełnie nagi. Mia nie miała na sobie majtek! Zakręciło mu się w głowie na myśl o tym, ile razy widział ją na scenie, wiedząc, ilu facetów na widowni musiało mieć te same myśli co on na temat pieprzenia się z Mią… a Mia, oczywiście doskonale świadoma tego, jak bardzo była pożądana --! Na scenie grała na skrzypcach bez majtek, pozwalając sobie na zmoczenie ciepła pożądania, jakie emanowało od publiczności! Ile razy wracała do domu i doprowadzała się palcami do orgazmu, marząc o jakimś facecie, który byłby na tyle odważny, by podejść do niej w nadziei, że zabierze ją do domu? Czy była kiedyś tak napalona, ​​że ​​zabrała do domu jednego lub więcej swoich kolegów z zespołu, składających się wyłącznie z mężczyzn, i kazała im pieprzyć się z nią? Kto był najszczęśliwszym facetem na świecie, który to dotknął?

Stan wrócił do rzeczywistości i obserwował, jak Mia mocniej trzyma się muszli klozetowej, przygotowując się na jego wejście. Ona jest gotowa! jego mózg krzyczał na niego i poczuł, że z czubka jego kutasa wypływa sperma. Ułożył się tak, że jego penis znajdował się nad jej nogą opierającą się o deskę sedesową. Precum wisiało w powietrzu przez chwilę, zwisając... po czym powoli spłynęło na jej nogę, zwilżając ją, pozostawiając swój ślad. Mia westchnęła lekko, Stan nie był w stanie stwierdzić, czy był to rodzaj obrzydzenia, przyjemności, czy po prostu pogodzenia się z losem. Jego też już to nie obchodziło; liczyło się tylko to, by w końcu odebrać swoją słodką azjatycką nagrodę.

Zmienił położenie swojego kutasa, kierując go na wejście do niebiańskiej bramy Mii. Wyrównując go tuż pod spodem, poczuł ciepło emanujące z jej cipki. Położył dłonie na jej biodrach i mocno ją przytulił. Nie poruszyła się. Tak zadziwiająco posłuszny, dziwił się. Bez słowa przyłożył główkę swojego kutasa do jej ciepłego otworu i zaczął pchać, wsuwając go powoli, centymetr po centymetrze...

Dopiero gdy ze spódnicy Mii dobiegł dźwięk dzwonka telefonu komórkowego, Stan zdał sobie sprawę, ile czasu stracił! Mia odwróciła głowę, ale nie spojrzała na niego. Telefon zadzwonił ponownie. „Odpowiedz” – jąkał się Stan. "Ale pamiętaj--"

– Wiem – odpowiedziała swobodnie Mia. Sięgnęła do kieszeni spódnicy i wyciągnęła telefon komórkowy. Podniosła go do ucha. „Tak? Wiem. Przepraszam, po prostu miałem niestrawność. Za minutę wyjdę. Tak, nic mi nie jest. Zrobię to. Do widzenia”. Stan był zdumiony, jak spokojny był jej głos, kiedy mówiła. Ale gdy tylko wyłączyła telefon i włożyła go z powrotem do kieszeni spódnicy, zaczęła lekko szlochać, a jej ciało drżało ze strachu, gdy łzy ponownie spryskały porcelanowy zbiornik.

Wilgoć, która powitała jego kutasa przy wejściu do jej miłosnej dziury, zdawała się zachęcać Stana do wzięcia tego, czego chciał. Wciąż trzymając mocno biodra Mii, Stan zatopił teraz swój penis głęboko w niej, jednym pełnym pchnięciem – westchnienie, które wystrzeliło z ust Mii, gdy zostało napełnione z taką siłą i jednocześnie sprawiło, że jego kutas zaczął pulsować w niej jeszcze bardziej! Palce Mii owinęły się tak mocno wokół krawędzi zbiornika, że ​​wydawało się, że stały się jego częścią, gdy Stan w końcu odnalazł idealną realizację tego, o czym fantazjował od tak dawna. Cipka Mii była jeszcze ciaśniejsza, niż kiedykolwiek sądził, że może być, a siła, z jaką niechętnie zacisnęła się na jego kutasie, niemal natychmiast doprowadziła go do orgazmu… ale udało mu się powstrzymać, gdy zaczął w nią wpychać się, początkowo powoli, ale mocniej i szybciej, mimowolnie spiesząc się, żeby coś zrobić, w obawie, że jej koledzy z zespołu, składający się wyłącznie z mężczyzn, mogą poprosić inną kobietę, aby przyszła i sprawdziła, co się z nią dzieje.

Mia zaczęła lekko jęczeć z szoku wywołanego jego wejściem w nią, a potem straciła nad sobą kontrolę, gdy jej cipka zaczęła poddawać się przyjemności napełniania – nie wiedząc ani nie przejmując się, że została ona wzięta na siłę, gdy zakończenia nerwowe jej śliski kanał przyznał jedynie, że działały tak, jak zostały zaprojektowane. Stan chwycił Mię za kucyk, owijając go ciasno wokół dłoni i szarpnął jej głowę do tyłu. „Zagryź wargę, jeśli musisz, ale nie chcę słyszeć, jak krzyczysz, kiedy się w tobie spuszczę, rozumiesz?”

Mia skinęła głową najlepiej, jak potrafiła, co wcale nie było zbyt dobre; Stan trzymał jej kucyk w żelaznym uścisku i przyglądał się uważnie, jak przygryzała pełną, dolną wargę, by powstrzymać automatyczne jęki namiętności. Przez miesiące Stan fantazjował, jak słyszy, jak woła go po imieniu lub nazywa go tousan podczas wspólnego orgazmu, i NIENAWIDZAŁ mówić jej, żeby nic nie mówiła… ale nie mógł ryzykować, że ktoś ją usłyszy i przyjdzie jej na ratunek.

Kiedy trzymał włosy Mii i wnikał głęboko w jej ciasną, ciepłą cipkę, ujeżdżając ją jak ogier-nagroda, Stan zdał sobie sprawę, że jej cipka staje się coraz bardziej wilgotna z każdym pchnięciem. Nie wiedział, czy była to po prostu automatyczna reakcja na obecność jego twardego kutasa w niej, czy też w jakiś sposób ją to podniecało. Zaczął wątpić w to drugie, ponieważ łzy wciąż płynęły z twarzy Mii, teraz ocierając się o jej czarny top bez ramiączek i mocno wyginając ją w łuk, tak aby jego kutas mógł sięgnąć głębiej w nią. Puścił jej talię i sięgnął wolną ręką, aby z grubsza zdjąć jej górę, a jej dumne i dziarskie piersi podskakiwały, zdradzając przy tym, jak wyprostowane były jej sutki wielkości dziesięciocentówki. Sięgał wolną ręką, na zmianę chwytając i pieszcząc cycek, bawiąc się jej małymi dziesięciocentówkami, próbując sprawdzić, czy w ogóle ją to bawi. Mia zamknęła oczy, a z jej wargi zaczęła kapać trochę krwi, którą tak mocno przygryzała, by spełnić polecenie swojego nowego pana, by zachować ciszę.

Stan uwolnił jej kucyk, a Mia pochyliła głowę, starając się nie pozwolić, aby miękkie, jęki wymknęły się spomiędzy jej ust, gdy gwałciciel wsunął w nią swojego kutasa, masując każdy centymetr jej słodkich wewnętrznych ścian. Stan chwycił teraz obie piersi w dłonie i pochylił się nad nią, obciążając ją tak, że jej podbródek oparł się o porcelanowy zbiornik, gdy on pompował w nią swojego kutasa w wolniejszym, rytmicznym tempie... był świadomy, że spóźniła się z terminem scenie, ale już go to nie obchodziło, nawet jeśli zostanie złapany; ta cipka była po prostu zbyt dobra, żeby ją tak szybko puścić!

„Chcę, żebyś mówiła do mnie „tousan”. Chcę usłyszeć, jak mówisz do mnie tatusiu” – szepnął jej do ucha. Z powodów, których żadne z nich nie mogło wyjaśnić, Stan na chwilę złagodził pchnięcia i nastąpiła krótka pauza. Był zaskoczony, ale nic nie powiedział, gdy Mia lekko odwróciła głowę i kątem załzawionego oka dostrzegła jego twarz. Ta chwila wydawała się ciągnąć w nieskończoność, ale potem ponownie odwróciła głowę, twarzą do ściany.

– Tato – powiedziała cicho.

Kutas Stana pulsował w niej mocno, gdy spotykała się z nim na jej własnych warunkach, a on czuł, że jest gotowy, aby wsadzić w nią ładunek, gdy ponownie zaczął ruchać jej cipkę, doprowadzając do wściekłego szaleństwa pieprzenia, gdy ciągle nazywała go „tatą” ", a jej oddech był krótki i ostry przy każdym pchnięciu jego nabrzmiałego członka. Sięgnął w dół, przerzucił jej plisowaną spódnicę przez talię i zaczął bić jej idealnie okrągłe azjatyckie policzki, gdy ona głośniej odpowiedziała: „Tato!” za każdym razem, gdy jego dłoń dotykała jej tyłka. Poczuł, jak jej cipka robi się coraz bardziej mokra, przyjemna wilgoć ułatwiająca wsunięcie się głębiej, jego gorący oddech w jej uchu, gdy szeptał, jaka z niej gorąca, mała kurwa, a jej ciche jęki „tatusia” z wdzięcznością odpowiadały na jego komplementy. W końcu poczuł, jak jego jądra się zaciskają i wypuścił strumień gorącej, parującej spermy głęboko w jej japońską cipkę, wypełniając ją tak całkowicie, że pomyślał, że może rzeczywiście opróżnić w nią swój worek na zawsze!

Stan upadł na nią, przyciskając swoją przepoconą twarz do jej twarzy. Mia lekko łkała. Z lekkim haustem w gardle, gdy ponownie zdał sobie sprawę z czasu, szybko się z niej wyciągnął, a część jego spermy kapała na jej nogę i buty. Chociaż Mia była wyczerpana tą ciężką próbą, słabo próbowała podnieść się ze zbiornika. Stan chwycił ją w talii i przewrócił na drugą stronę, a jej pośladki uderzyły w pokrycie siedzenia, przez co krzyknęła z bólu. Spojrzała na niego górującego nad nią, zastanawiając się, co by zrobił teraz, gdy zobaczyła jego twarz w całości. Zamknęła oczy, przerażona, a cichy jęk prześlizgnął się pomiędzy jej ustami.

Stan ruszył do przodu, chwycił jej usta i mocno je otworzył, zanurzając w nich swojego kutasa, aż czubek głowy najpierw dotknął tylnej części gardła Mii, po czym zsunął się częściowo w dół. Jej oczy rozszerzyły się, gdy zakrztusiła się jego grubością, ale Stan jeszcze raz brutalnie chwycił jej kucyk. „Pospiesz się. Masz kilka obowiązków żony, które musisz szybko wykonać, zanim pozwolę ci bawić się z przyjaciółmi”. Nawet on był zaskoczony surowością swojego głosu, już nie wiedząc, czy robi to tylko po to, by przekonać Mię, żeby jeszcze raz go wyciągnęła, czy też trochę za dobrze wczuł się w rolę gwałciciela. Tak czy inaczej, Mia owinęła obie małe rączki wokół jego kutasa i zaczęła go posłusznie ssać, a resztki spermy jej pana zmieszały się z jej sokami powoli wyciekającymi spod plisowanej spódnicy. Jej oczy na chwilę rozszerzyły się, gdy poczuła, jak kutas Stana sztywnieje w jej ustach, ale potem zamknęła je jeszcze raz, siorbiąc jego kutasa, gdy jej telefon komórkowy znów zadzwonił w jej kieszeni, tym razem bez odpowiedzi.

Po chwili Stan wystrzelił kolejny ładunek, który ku jego zaskoczeniu i przyjemności Mia z łatwością przełknęła, a lekki jęk z jej ust lekko wibrował jego penisa, gdy jego sperma szybko zsunęła się w dół jej gardła. Otworzyła oczy i spojrzała na Stana, ale on nie mógł odczytać wyrazu jej twarzy. Znała go teraz znacznie bliżej, niż kiedykolwiek chciała, ale z łatwością mogła podać policji jego pełny rysopis. Stan nie miał na tyle odwagi, by wyrządzić jej jakąkolwiek krzywdę, bez względu na to, co jej wcześniej powiedział, i wyczuł, że ona o tym wie. Nic jednak nie powiedziała, gdy wysunął się z jej ust. Obserwowała go biernie, jak chwytał papier toaletowy i wycierał penisa, po czym wpychał go z powrotem do spodni. Patrzyła, ale nic nie powiedziała, gdy się ubierał, otwierał drzwi kabiny i wychodził. Kiedy jednak to zrobił, obejrzał się i ostatnią rzeczą, jaką zobaczył, zanim drzwi kabiny zamknęły się za nim, była Mia, która powoli podciągała swój top bez ramiączek...

Minęło kilka miesięcy. Stan zajmował się swoimi codziennymi sprawami, chodził do pracy, spotykał się z przyjaciółmi, robił inne rzeczy, a wszystko to w ukrytej obawie, że pewnego dnia zapuka do drzwi swojego mieszkania i otworzy je, a tam czeka na niego policja. Ale nigdy nie przyszli. Nigdy.

To banał, że przestępcy zawsze wracają na miejsce swojej zbrodni, ale po czterech miesiącach Stan nie mógł się powstrzymać; Zespół Mii Matsumiya ponownie występował w Blackstone Bar and Grill, a on po prostu musiał ją zobaczyć… nawet jeśli zauważyła go na środku swojego setu i krzyczała, żeby ktoś go chwycił i przytrzymał do przybycia policji. Jesteś pieprzonym idiotą, myślał sobie przez całą drogę do baru, a gdy zajął miejsce z tyłu tłumu, czekał, aż zespół wejdzie na scenę.

W końcu zaczęto grać i Stan stwierdził, że nadal nie może znieść tej muzyki. Ale kiedy spojrzał na Mię, stary znajomy wrócił ze zdwojoną siłą, jeszcze śmielszy niż kiedykolwiek wcześniej. Zajęła centralne miejsce w swoim solówce, ubrana w te same ubrania, które miała w nocy, gdy on się z nią dogadał, z jednym wyjątkiem…

Jej czarny top bez ramiączek podsunął się teraz częściowo na brzuch, odsłaniając najpiękniejszy brzuszek, jaki Stan kiedykolwiek widział w swoim życiu.

Podobne artykuły

Harem demonów, część pierwsza: zgromadzenie

„Nauczymy cię wielu nowych rzeczy” Brzydki brutal zachichotał, chwytając jedną z dziewczyn za ramiona i wpychając ją do celi. Potknęła się na klepisku, gdy zamykał zardzewiałą metalową bramę, uderzając nią o kraty, aż klatka zagrzechotała jak więzienie. Wiedzieli, że ten dzień nadchodzi. Wszystkie dziewczynki z pobliskich wiosek wychowywane są w cichym strachu, że pewnego dnia zostaną odebrane rodzinom i zmuszone do niewoli. Inny strażnik splunął do klatki, upadając u stóp jednej z dziewczyn. Jej usta wykrzywiły się i odwróciła wzrok. Obrzydliwe stworzenia. Szarawa martwo wyglądająca skóra, długie kolczaste ogony i gadzie twarze z pustymi czarnymi paciorkowatymi oczami. Niski i krępy z...

828 Widoki

Likes 0

Jaded Część 1- Water's Edge

Myślałem tylko o tym, jak gorąco było dzisiaj i jak zimno było wczoraj; Silne wiatry, które zdmuchnęły moją torbę Walmart przez parking, gdy moi przyjaciele chichotali z mojego pościgu, zmieniły się w intensywne promienie uderzające w moje szesnastoletnie ciało. Będę szczery, było to ciało, którego zazdrościła większość moich znajomych – nawet tych starszych – i to częściowo z powodu mojego ciała starsze dziewczyny i tak spędzały ze mną czas. Moja niewinna twarz i długie blond włosy uzupełniały moją klatkę piersiową 34B i smukłą sylwetkę 5”6 do tego stopnia, że ​​większość ludzi wiedziała, że ​​jestem młodsza niż wszyscy moi przyjaciele, ale nie...

2.2K Widoki

Likes 0

Idąc dalej - Rozdział 3

Iść dalej Rozdział 3 Czas wydawał się zamrożony. Wyraz szoku i przerażenia na twarzy Evelyn został zestawiony z mokrymi resztkami mojej spermy na jej policzkach i podbródku. Mój fiut wypadł mi z ręki, a moja głowa czuła się, jakby poruszała się przez melasę, gdy powoli obracała się w kierunku wejścia do łazienki. - Wygląda na to, że wy dwoje dużo kombinowaliście – powiedział nonszalancko pan Clark z lekkim uśmiechem, rozglądając się po łazience, jakby szukając innych członków naszej małej imprezy. – Zastanawiałem się, gdzie zniknęłaś tak długo. Zapadła niezręczna cisza. Evelyn, wciąż klęcząca na podłodze, zaśmiała się nerwowo. Uśmiech pana Clarka...

1.1K Widoki

Likes 0

Badanie lekarskie

Ogłoszenie w gazecie miejskiej było intrygujące. Badacz naukowy szukał kobiet do udziału w eksperymencie mającym na celu określenie intensywności i czasu trwania kobiecych orgazmów. Heather, która była bardziej niż trochę niezadowolona ze swojego obecnego kochanka - był bardziej zainteresowany własną gratyfikacją niż jej - postanowiła to zbadać. Z pewnością miała orgazm, ale ostatnio wydawała się spędzać więcej czasu na chodzeniu niż na dochodzeniu. Zastanawiała się, czy jej fizyczne reakcje na uprawianie miłości były podobne do tego, czego doświadczały inne kobiety. Być może badacz mógłby pomóc. Adres w reklamie wskazywał, że badacz (mężczyzna… kobieta… przełącznik?) przeprowadzał eksperymenty w kamienicy niedaleko McLean. „Wydaje...

541 Widoki

Likes 0

Dom A Slave Training and Auction Rozdział 11 i 12

Rozdział 11 Pani Liz Michael, Molly i Milton Pani Liz-D mówi mi, że chce ze mną porozmawiać, zanim zacznę. D- Co jest z tobą do cholery? Wiem, że byłeś trochę przygnębiony, więc co daje? Liz- Myślę, że właśnie przechodzę przez ruchy. To, czego potrzebujesz, to ciężka sesja. Wiem, że muszę tylko znaleźć czas i kogoś, może chłopaka z dna, którego będę mogła wychłostać i ostro zerżnąć. Nie mogę tego zrobić z Michaelem, może jednym z tych nowych. Każe mi zabrać Miltona, ale go nie zabijać. Michael i Molly, chodźcie tutaj, zaczniemy, gdy tylko pojawi się nowy stażysta Molly, wrócisz do domu...

348 Widoki

Likes 0

Dręczy mamę

Dręczy mamę. Chook i ja byliśmy najlepszymi przyjaciółmi, odkąd pamiętam, a nasze mamy traktowały nas jak część rodziny, więc czuliśmy się jak w domu, w swoich domach. Graliśmy w wiele gier erotycznych z miejscowymi dziewczynami, ale Chook nadal była dziewicą, a ja dwa razy próbowałem uprawiać seks, ale nie udało mi się to do końca, nie udało mi się dojść, ponieważ moja dziewczyna była dziewicą i zraniłem ją, próbując złamać jej błonę dziewiczą, więc nigdy nie dokończyliśmy tego aktu… Technicznie rzecz biorąc, nie byłem dziewicą, ale w rzeczywistości z pewnością się nią czułem. Chook i ja chodziliśmy razem do szkoły państwowej...

262 Widoki

Likes 0

Nauczyciel matematyki w szkole

– Chcesz iść na ławkę, Jeffrey? – spytała surowo pani Bordon. Nie mruknąłem. Ławką, a właściwie „ławką Da”, jak to właściwie wymawiała, była ławka przed gabinetem dyrektora. To tam pani Bordon wysyłała dzieci, które zachowywały się, żeby usiąść, podczas gdy dzwonili do rodziców i ogólnie ich poniżali. Nie byłam złym dzieckiem, po prostu lubiłam żartować, a ponieważ byłam dobra z matematyki, mogłam sobie pozwolić na dużo gadania i nadal nadążać. Pani Bordon naprawdę mnie lubiła, ale i tak musiała raz na jakiś czas grozić ławką, aby utrzymać mnie w ryzach. Właściwie nigdy nie chodziłem na ławkę, nie byłem taki zły. Właśnie...

3K Widoki

Likes 0

The Cosby Show - rozdział 1

W domu Huxtible był zwykły poranek. Claire Huxtible wezwała dzieci do przyjścia i zjedzenia przed wyjściem do szkoły. Ale wszyscy ubierali się na górze. Heathcliff pomyślał, że to najlepsza okazja, by zrobić coś, co zawsze chciał zrobić, zrobić loda od Claire w kuchni. Więc Heathcliff zszedł na dół, ale kiedy szedł korytarzem, zajrzał do pokoju swojego Rudy'ego i Vanessy i zobaczył nagiego Rudy'ego ubierającego się do szkoły. Widział jej 12-letnią, bezwłosą dziewiczą cipkę i rosnące piersi; poczuł, jak jego fiut podskakuje w spodniach. Kiedy Heathcliff zszedł na dół, zobaczył, jak jego seksowna żona robi mu śniadanie, podszedł i klepnął ją w...

1.5K Widoki

Likes 0

Pani Baker

Słońce Oklahomy chciało nas wypalić, myślałem, gdy wjeżdżałem do garażu, żeby rozładować sprzęt na podwórku. Koszenie trawników za dodatkowe pieniądze zwykle nie jest takie złe, chyba że temperatura utrzymuje się powyżej stu stopni przez kilka dni. Tak było w 1980 roku. Właśnie ukończyłem college i miałem dołączyć do siły roboczej jako nauczyciel biznesu w Ardmore. Jednak niektóre z moich starych rachunków trawnikowych dzwoniły i wymagały zrobienia swoich podwórek, więc ustąpiłem, aby pomóc im przez resztę lata. Pomyślałem, że w ciągu następnych dwóch tygodni słońce spali większość jardów, więc nie będę musiał ich powtarzać wiele razy. Gdy skończyłem rozładunek, pani Baker zatrzymała...

1.4K Widoki

Likes 0

Dlaczego poznałem twoją matkę — rozdział 9_(1)

Dotychczasowa historia: Phil zakochał się w swojej dziewczynie Sadie, a zamiast tego regularnie gwałci jej nastoletnią córkę Kiarę. Phil pracuje na budowie, a ostatnio jego szef Terry odkrył nagranie z kamery monitoringu, na którym rucha się z młodą dziewczyną w jego furgonetce, a dzisiaj wezwał Phila do pracy. Rozdział dziewiąty Poranek był mokry, a niebo miało złowrogi odcień ponurej szarości. Temperatura była zaskakująco niska jak na środek wiosny, a Phil już wiedział, że dzisiaj będą robić bardzo powolne postępy na stronie, co oznacza jeszcze więcej opóźnień i stresu. Jednak w tej chwili był zdenerwowany z zupełnie innego powodu. Dlaczego Terry specjalnie...

1.4K Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.