Kocham moją młodszą siostrę! - część pierwsza

1.2KReport
Kocham moją młodszą siostrę! - część pierwsza

Część pierwsza: Kocham moją młodszą siostrę!

Pamiętam, jak miałem osiem lat, leżałem w szpitalu i martwiłem się. Moja mama puchła, a teraz coś złamała, więc została przewieziona do szpitala. Nie miałem pojęcia, co jest nie tak ani co będzie dalej, i nawet teraz nie mam nic przeciwko opowiadaniu, jak bardzo się przestraszyłem, kiedy lekarze kazali mi wyjść z pokoju, gdy mama krzyczała z najwyraźniej intensywnego bólu. Drzwi szpitalne są tak zrobione, że z zewnątrz nie słychać krzyków, chyba że są naprawdę głośne, a ty jesteś naprawdę blisko, a ja byłem, więc mogłem. Po godzinie niepewności i strachu lekarz otworzył drzwi. Mama już nie krzyczała, więc pobiegłam i znalazłam ją... trzymającą coś. Może ręcznik? Podeszłam bliżej i zobaczyłam, że to dziecko.

Mama spojrzała na mnie i uśmiechnęła się. „Poznaj swoją nową młodszą siostrę”, powiedziała mi. Brzmiała tak potulnie, ale dziecko wzbudziło moje zainteresowanie. Gdy tylko wyciągnąłem rękę, by dotknąć dziecka jednym palcem, sięgnęła do tyłu i gruchała z zadowoleniem. Mama uśmiechnęła się na ten widok i szepnęła do mnie.

„Ma na imię Kari”.

Odtąd, jeśli ktoś chciał jej przeszkadzać, odpowiadał przede mną! Wiele osób próbowało ją niepokoić przez całą szkołę. Była dziewczyną w szkole podstawowej, którą wszyscy chłopcy czepiali się, żeby ich przyjaciele nie dokuczali im za to, że się w niej podkochiwali. W gimnazjum ci sami przyjaciele bezlitośnie ją podrywali. Brałem dla niej wiele walk i wiele zawieszeń, ale nie żałuję. Nie tylko broniłem mojej młodszej siostry, ale także broniłem ładnej dziewczyny w opałach.

Tak, nazwałbym ją ładną dziewczyną. Ty też, gdybyś ją kiedykolwiek zobaczył. Truskawkowoblond włosy, które zwykle trzymała prosto jedną z tych łukowatych rzeczy, które dziewczyny czasami wplatają we włosy, niebieskie oczy i, odkąd skończyła dwanaście lat, ładne piersi. Nie żebym sprawdzał ją o dwunastej, oczywiście, ale kiedy jesteś z kimś cały czas, w końcu zauważysz takie rzeczy. Kiedy miała dwanaście lat, pomyślałem, że może być wspaniała. Teraz, kiedy miała szesnaście lat, udowodniła, że ​​miałam rację. Od tego czasu te piersi urosły z małych guzków w urocze kopce, o bardzo ładnym kształcie. Wiem, bo często wysyła mi swoje zdjęcia, ilekroć coś jej się przydarza, dobrego lub złego. Dobre czasy sprawiły, że chciałem je z nią dzielić, a złe chwile sprawiły, że chciałbym móc nadal ją chronić.

Ale już nie mogłem. Skończyłem dwadzieścia jeden lat i zdecydowałem, że nadszedł czas, aby odcisnąć swoje piętno na świecie. A żeby to zrobić z jakimikolwiek umiejętnościami, jakie posiadałem, musiałem opuścić stan. Kari płakała w dniu mojego wyjazdu, co było dla mnie bolesne, ale obiecałam jej, że będę wracać tak często, jak tylko będę mogła. Wciąż płakała, ale wypuściła mnie z zaskakująco silnego niedźwiedziego uścisku, którego używała, by powstrzymać mnie przed wejściem do samochodu. Wysyła mi e-maile kilka razy dziennie, często wtedy, gdy jej nauczyciele mówią, że nie powinna.

Dziś jest pierwszy dzień Kari w nowej szkole. Ten, do którego poszła wcześniej, był celem podpalacza, który ostatnio atakował to miasto. Ten lub ktoś niedawno ubezpieczył budynek. W każdym razie pierwszy dzień jej poprzednich szkół nigdy nie był dla mojej siostry łatwy. Chłopcy ją podrywali, dziewczyny natychmiast stały się wobec niej zgorzkniałe, że nie chciały uwagi, za którą byłyby w stanie zabić, a nauczyciele kazali jej przedstawiać się wszystkim, czego nienawidziła robić. Kari nigdy nie lubiła być w centrum czyjejś uwagi, ponieważ zwykle nie była to dobra uwaga, jaką ludzie jej poświęcali. Dzisiaj napisała do mnie e-mail, mówiąc, że się boi i że chciałaby, żebym był tam z nią. Nie powiedziałem jej, ale dostałem e-maila w samolocie, kiedy tam leciałem. Nie mogłabym przegapić pierwszego dnia mojej drogiej siostry w szkole średniej, prawda?

E-maile mojej siostry nie zawsze są siostrzane. Ilekroć wspominam, że dziewczyny tutaj nie gryzą, jej odpowiedź zawsze brzmi: „Gdybyśmy tylko nie byli rodziną”, a później „Gdybyś tylko nie był tak daleko”. A kiedy już znajdę dziewczynę na noc lub kilka miesięcy, jej zazdrość jest oczywista, nawet przez internet. Kiedyś faktycznie powiedziała mi, że byłaby lepszą dziewczyną niż ta, z którą byłem wtedy. Może mieć rację, skoro miesiąc później ta suka rzuciła mnie dla faceta z jachtem.
Kari mówi mi, że nigdy nie miała chłopaka i że nie interesuje się żadnym chłopakiem ze szkoły. Kiedy pytam, jakiego faceta jej się podoba, odpowiada po prostu „taki jak ty”. Ta wiadomość wróciła z załącznikiem, na którym całowała się z kamerą.

Mówiąc o przywiązaniach, miesiąc po moim wyjeździe, Kari miała zbadane oczy i okazało się, że potrzebuje okularów. Ponieważ zawsze byłem z nią tak otwarty, Kari nie było tajemnicą, że lubię dziewczyny w okularach. Moja pierwsza dziewczyna je miała i częściowo dlatego się do nich zgłosiłem. W każdym razie, kiedy Kari je dostała, wysłała mi swoje zdjęcie w nich, które według mnie wyglądało uroczo. Zaledwie piętnaście minut później przyszedł kolejny zestaw załączników, przedstawiający ją w okularach i różnych strojach, w większości bardzo odkrywczych. Jak odkrywcze, pytasz? Cóż, powiedzmy, że ponieważ miała wtedy czternaście lat, miałem szczęście, że nikt z organów ścigania ich nie widział.

Ale dość o tym. Samolot wylądował, wynajęty samochód przywiózł mnie do domu, w którym dorastałem, a była godzina 3:45. Kari miała być w domu lada chwila, spodziewając się pustego domu (mama dostała nową pracę, która zmieniła Kari w dziecko z kluczem na szyi). Czy nie będzie zaskoczona.

Samochód Kari, który kazał mi myśleć o wszystkim, od awarii termicznej po zablokowanie hamulców, gdy tylko go zobaczyłem, wjechał na podjazd mniej niż pięć minut po tym, jak tam dotarłem. Schowałem się za krzesłem i otworzyłem frontowe drzwi. Otworzyła je, wyglądając na zdezorientowaną i ostrożną. - On... halo? Brzmiała na bardziej niż zdenerwowaną, co oznaczało, że żart się skończył. Wstałem, a ona upuściła torbę. Kari bez wysiłku przeskoczyła nad otomaną między nami, wylądowała na mojej klatce piersiowej i owinęła mnie rękami i nogami przy uderzeniu. Jest lekką dziewczyną, więc nie bolało ani nic, ale powaliło mnie na ścianę. To ok, pomyślałem. Gdyby była tak szczęśliwa, że ​​mnie widzi, mógłbym znieść bezbolesne odepchnięcie. Objąłem ją, a ona czule potarła policzkiem moje ramię i twarz.

- A więc - powiedziałem, rozmyślając głośno i absurdalnie swobodnie. "Jak ci minął dzień?"

– Najlepsze w moim życiu – westchnęła.


Część druga: Kocham mojego starszego brata!!

Odkąd żyję, kochałem mojego starszego brata. Co to jest? „Każda siostra na świecie tak mówi”, mówisz? Cóż, ja jestem trochę inny.

Matt, mój brat, zawsze był taki fajny. Kiedy byliśmy dziećmi, pokazywał mi różne ciekawe rzeczy, na przykład las za szkołą podstawową, do której chodziłem, i ten naprawdę fajny widok na miasto ze wzgórza. Myślę, że wtedy moja miłość stała się inna niż innych małych sióstr. Która dziewczyna mogłaby powstrzymać się od roztopienia i zakochania się w facecie, który pokazał jej pierwszy zachód słońca, trzymając ją za rękę? Nauczył mnie też wszystkich małych rzeczy, jak wiązanie butów i takie tam. Kiedy jakiś chłopak się na mnie czepiał, zawsze przychodził mi z pomocą, jak superbohater.

Był tak niesamowity, że chciałem być taki jak on. Albo ja, kiedy byłem bardzo młody. Ale odkąd skończyłem sześć lat, nie chciałem być nim, chciałem być z nim. Chciałam, żeby mnie kochał tak, jak ja go kochałam, a nie tylko jak siostrę. To by się nie stało, oczywiście. Jestem zbyt realistyczna, by sądzić, że kiedykolwiek poważnie się ze mną umówi, ale dopóki mogłam marzyć, przynajmniej w jednym miejscu, byliśmy parą.

Kiedy powiedział mi, mamie i tacie, że zostanie aktorem, byłem absolutnie przekonany, że mu się uda, chociaż teraz nie mogę przestać się zastanawiać, czy zostałby ze mną w tym mieście, gdybym nie powiedział: Więc. To nie miało znaczenia. Nigdy nie mogłabym mu powiedzieć czegoś takiego tylko po to, żeby móc się z nim codziennie widywać. Aktorstwo było jego szczęściem i musiał do niego dążyć.

Nigdy nie płakałam bardziej niż w dniu, w którym odszedł. Ani po upadku z drzewa, ani po zastrzeleniu matki Bambi, ani nigdy. Myślę, że to dlatego, że w tamtych czasach był przy mnie, a kiedy odszedł, już go nie było.

Kiedy Matt powiedział, że chce być aktorem, miał na myśli to, że chce podkładać głosy w kreskówkach. A Matt, będąc utalentowanym człowiekiem, dostał pracę w dwóch dużych studiach na swoim pierwszym roku, co, jak mówi, jest cudem w branży. Nie spodziewałem się po nim niczego innego. Głosy, których używał, kiedy mi czytał, były niesamowite. Chociaż programy, w których występuje, nie są zbyt zabawne, nigdy nie opuszczam ich ani minuty, a nawet zaoszczędziłem, żeby kupić jeden na DVD. Podziękował mi za siedem centów, które z tego dostał.

Nie obchodzi mnie, jak bardzo przypominasz małpy chłopców wokół siebie, kiedy jesteś czternastoletnią dziewczyną, myślisz o miłości i seksie. Wiem, że tak. Nie tylko to, jesteś zainteresowany swoim nowym, bardziej dojrzałym ciałem i chcesz, aby zainteresował się nim również wyjątkowy mężczyzna, prawda? Wstyd mi to mówić, ale kiedy dostałem te okulary, wysłałem zdjęcie do Matta i zgadnij, co powiedział? Powiedział, że na mnie wyglądają uroczo! Chyba się podekscytowałem, bo wysłałem mu jeszcze ze dwadzieścia zdjęć, a niektóre z nich były dość mocno ocenione. Nie pokazałam mu swoich cycków ani nic, ale na niektórych całkiem blisko. Nie mogę uwierzyć, że mówię to na piśmie, ale miałem nadzieję, że wali mi konia. Nie możesz sobie wyobrazić mojego rozczarowania, kiedy tylko krótko wspomniał, jacy oni wszyscy byli „słodcy”.

Nawet jeśli nie gapił się na mnie, myśl o tym, że to zrobił, doprowadziła mnie do pierwszego podniecenia seksualnego, a potem do pierwszej zabawy ze sobą. Pomyślałam o Mattu, który sam w swoim mieszkaniu przeglądał zdjęcia, które mu wysłałam, masturbując się i wyobrażając sobie, że uprawia ze mną seks. Nie byłem wtedy do końca pewien, jak wyglądały rzeczy mężczyzny, nadal nie jestem pewien, ale sama myśl o tym, jak on myśli, była zbyt ekscytująca, by nie działać. Tata wrócił do domu, zanim zdążyłam dojść do orgazmu. Ktoś zawsze to robi. Podsłuchiwali mój pokój czy co?

Dzisiaj musiałam iść do nowej szkoły, ponieważ ktoś podpalił tę, do której chodziłam. Właśnie wtedy, gdy byłem w wygodnej niszy samotnika, muszę ponownie ustabilizować się jako dziewczyna, która nie jest zainteresowana nikim tam romantycznie. Dzień się dłużył i każdy z nauczycieli kazał mi się przedstawić. Najwyraźniej chłopcy z moich klas nigdy nie widzieli dziewczyny, która czułaby się nieswojo przy tak wielu ludziach, ponieważ albo myśleli, że jestem słaba, albo urocza przez to, że się rumienię. Czy nie mogę być po prostu nieśmiały, kiedy dwadzieścia czy trzydzieści osób gapi się na mnie jak na każdego innego? Nigdy nie byłem bardziej niż dzisiaj i mogłem być tylko bardziej zawstydzony, kiedy wysłałem Mattowi te zdjęcia w okularach, ale przynajmniej to też było dobre. Dziś było po prostu żałośnie. Jedyną gorszą rzeczą jest świadomość, że to się powtórzy jutro i pojutrze, i pojutrze, i pojutrze... ugh!

Gdzie jesteś, Matt? Potrzebuję cię dzisiaj.

Mój samochód, który czule zacząłem nazywać Bożym Darem dla Mechaników, zdołał sprowadzić mnie z powrotem do domu, pomimo usilnych wysiłków, by umrzeć na mnie wiele, wiele razy.

O mój Boże. Drzwi są otwarte, a mama i tata są w pracy. Poza tym nigdy nie zostawiają tak otwartych drzwi. Może... uh, może wezwali eksterminatora czy coś. Wchodzę. Tak się boję. Jedyną rzeczą, przy pomocy której mogę z kimś walczyć, jest moja torba na książki, która nie jest aż tak ciężka. Chciałbym być silny jak Matt. Gdybym był, nigdy bym się niczego nie bał. Matt, jeśli mnie słyszysz, proszę...

Słyszał mnie. Matt jest tutaj, w domu. On naprawdę tu jest! Wszystko oprócz niego jest rozmazane, a on się zbliża. Wydaje się, że to trwa wieczność, ale teraz trzymam się Matta, mojego starszego brata, a on mnie przytula! Znowu czuję się bezpiecznie. Czuję się tak szczęśliwy, jakby reszta dnia nigdy się nie wydarzyła!

„Więc, jak ci minął dzień” – pyta mnie.

Z moim policzkiem na nim i z nim trzymającym mnie tak jak kiedyś, to jest...

„Najlepsze w moim życiu”.

W końcu pozwalam stopom dotknąć podłogi i odchylam się do tyłu, żeby na niego spojrzeć (i pozwolić mu spojrzeć na mnie, co robi!). Nie wiem jak, ale udało mi się go nie pocałować. „Jak długo tym razem zamierzasz zostać”, pytam go, mając nadzieję, że powie coś w stylu „wystarczająco długo, żebyś się spakował, bo chcę, żebyś zamieszkał ze mną”.

- Dlaczego, masz mnie już dość?

– Oczywiście, że nie – wzdycham. „Nie możesz powiedzieć, jak bardzo się cieszę, że tu jesteś? A może chcesz, żebym zdjął koszulkę i pokazał, jak bardzo jestem podekscytowany?” O mój Boże, właśnie przyszedłem do mojego brata! Mam nadzieję, że powie tak...

„Uch, nie, to nie będzie konieczne. Wierzę ci”. Sposób, w jaki się jąka, kiedy mówi, daje mi nadzieję. – Będę tu do poniedziałku. Och, zapomniałem ci powiedzieć. Dzisiaj jest czwartek. Co oznacza, że ​​mam trzy dni plus dziś wieczorem, żeby przekonać go, żeby ze mną został, albo mnie, żebym została z nim. A skoro już przy tym jestem, powinienem dowiedzieć się, czy mu się podobam. Mam teraz szesnaście lat, więc jestem legalna, więc jeśli on jest, mogę spróbować zaciągnąć go do łóżka, nie martwiąc się, że to nielegalne.

Nagle czuję się bardzo mokra.


Część trzecia: Moja młodsza siostra mnie kocha

Kari wygląda na trochę roztargnioną, odkąd powiedziałem jej, że będę tu do poniedziałku, więc pytam ją „coś o czym myślisz”. Otwiera usta, żeby coś powiedzieć, robi się czerwona jak burak i kręci głową. Wzruszam ramionami i przytulam Jej ciało jest miękkie i pachnie kobieco, więc nie możesz mnie winić za trzymanie jej blisko siebie trochę dłużej niż planowano. Nie miała nic przeciwko. W rzeczywistości wyglądała na trochę niezadowoloną, że pozwoliłem jej odejść, kiedy Zrobiłem.

Usiedliśmy na kanapie. Dokładniej, usiadłem na kanapie. Kari usiadła bokiem na moich kolanach. Jedna z jej piersi znajdowała się tuż przed moją twarzą, tak blisko, że gdybym sądził, że nie będzie krzyczeć i mnie uderzyć, mógłbym ją polizać bez poruszania głową. Może nie. Wydawało się, że porusza się tak, że co kilka sekund jej najbliższa pierś dotyka mojej twarzy. Tak łatwo byłoby zacząć ssać...

Nie. Była moją siostrą i gdybym spróbował, znienawidziłaby mnie. Powstrzymałem się od tego, o czym myślałem.

Kari i ja dogoniliśmy się, dopóki mama i tata nie wrócili do domu, a ja powtórzyłem im historię, razem z okazjonalnym „Czy to nie fajne?” Kari. Moi rodzice pobrali się w wieku trzydziestu lat, więc byli już na tyle dorośli, że zaraz po pracy byli zmęczeni i dość szybko szli spać. Potem zostaliśmy tylko Kari i ja, co wydawało się bardzo ją uszczęśliwiać. Włączyła telewizor na cyfrowy kanał muzyczny, kanał R&B. Rozległa się piosenka, której wcześniej nie słyszałem, w której co drugie słowo to „pocałunek”. Kari wyglądała, jakby chciała mi coś powiedzieć, ale jakby się powstrzymywała, zanim to się wyda. Kiedy piosenka się skończyła, wypuściła słyszalny oddech i spojrzała na mnie.

„Starszy brat? Jak… jak to jest kogoś pocałować?” Ona to wypaliła. To musiało być to, co chciała powiedzieć wcześniej.

– Całowałeś się z mamą i tatą, prawda?

– Nie tak – powiedziała. – Mam na myśli prawdziwy pocałunek. Taki, jaki dawałeś swoim dziewczynom.

- Och - powiedziałem trochę zdenerwowany. Sposób, w jaki na mnie patrzyła, bardzo mi przypominał, jak patrzyła na mnie dziewczyna, kiedy chciała być zabrana. - Cóż, naprawdę nie wiedziałbym, jak opisać całowanie faceta. Zakładam, że lubisz facetów?

Położyła swoją dłoń na mojej i powiedziała bardzo miękkie "tak". Jej usta lekko drżały, a oczy powoli się zamykały. Nie można tego pomylić, to była twarz „pocałuj mnie”. Moja słodka młodsza siostra chciała, żebym pokazał jej, jak wygląda pocałunek, a nie tylko opowiadał. Kontynuowała bardzo miękkim i błagalnym głosem. „Czy dasz mi mój pierwszy pocałunek, starszy bracie?”

Nie mogłem odmówić. Moja dłoń pogłaskała bok jej twarzy i nasze usta się spotkały. Smakowała słodko, ale czuła się roztrzęsiona. Jej skóra na mojej była gorąca. Czułem, jak powietrze wchodzi i wychodzi z jej nosa szybko iw krótkich, niemal spanikowanych oddechach. Szczerze mówiąc, nie mogłem powiedzieć, czy naprawdę była podniecona, czy przestraszona.

Ku mojemu zdziwieniu, odsunęła się pierwsza. Oddychała ciężko i patrzyła na mnie, jakby ten pocałunek nie był wystarczający. „Nie mogę już dłużej tego powstrzymywać, starszy bracie! Kocham cię! Nie mam na myśli jak siostra, kocham cię jak… jak miłość-miłość!” Kiedy skończyła to mówić, podciągnęła spódnicę, a jej twarz pociemniała, gdy odsłoniła więcej nóg, aż pokazała mi swoje majtki, białą bawełnę i wilgotne. „Muszę ci coś jeszcze powiedzieć”, powiedziała, kiedy mogłem tylko patrzeć na jej twarz, a potem na jej majtki. „Zawsze słyszałem, jak uprawiasz seks ze swoimi koleżankami i zamiast tego chciałem, żeby to było ze mną. Byłem za młody, by dokładnie wiedzieć, co się wtedy działo, ale wiedziałem, że oboje byliście ze sobą intymni. Chciałem poczuć w ten sposób z tobą. Nadal tego chcę i nie jestem już dzieckiem. Chcę uprawiać z tobą seks, Matt. Bez względu na to, jak oczywiste było to w słowach, które do tego doprowadziły, usłyszeć, jak mówi „Chcę uprawiać z tobą seks”, wciąż było trochę szokujące. Zawahałem się, a Kari ujęła moją dłoń w swoją. „Zawsze byłeś przy mnie. Proszę, bądź tu dla mnie teraz”.


Część czwarta: Moja młodsza siostra/starszy brat pożąda mnie!

To wszystko było takie nagłe. Byłem tu zaledwie kilka godzin, a moja siostra błagała mnie o seks po tym, jak poprosiła, żebym ją pocałował. Jej oczy chwiały się między radością a łzami, może więc cokolwiek odpowiem, zostanie pokazane szybciej.

„Proszę, bądź tu teraz dla mnie”.

- To brudna walka - wyszeptałem, całując ją ponownie. Tym razem była bliżej spokoju. Jej oddech zaczął być nierówny, jak ostatnim razem, ale pocałowałem ją wystarczająco długo, żeby się wyrównała.

---------------------------------------

Mój starszy brat w końcu mnie pocałował, a moje najdziksze, najlepsze fantazje nie mogły się nawet równać! Gdy pocałunek trwał, poczułam się mniej jak przerażona gimnazjalistka, a bardziej jak… cóż, jak kobieta. Pocałunek wydawał się taki naturalny i właściwy. Kiedy powiedziałem przyjaciółce o zdjęciach, które wysłałem Mattowi, zachowywała się zniesmaczona i powiedziała, że ​​lubię kazirodztwo. Nigdy wcześniej nie słyszałem tego słowa, ale brzmiało jak coś złego. Cóż, teraz wiem, co to znaczy, i myliła się. Nie wydawało się to brudne, złe ani grzechem. Kocham mojego brata i teraz przynajmniej wydaje mi się, że on też mnie kocha.

Co może być w tym złego?

-------------------------------------

Kari stawała się coraz bardziej aktywna w pocałunku, gładząc moje ramiona małymi, delikatnymi dłońmi i subtelnie przesuwając się do przodu, więc zaskoczyło mnie uczucie miękkiego ciężaru na moich kolanach.

Jednak po chwili całowania się w ten sposób, ponownie rozłączyła nasze usta. – Chcę ci je pokazać. Wzięła głęboki oddech i podniosła bluzkę, ukazując biały bawełniany stanik. Jej piersi wyglądały na tak miękkie, że chciałem wyciągnąć rękę i uwolnić je z ich płóciennego więzienia. Kari wyglądała na zdenerwowaną.

-------------------------------------

Ze skrępowaniem spojrzałam na swoją klatkę piersiową. Chciałabym mieć większe cycki. Żałuję, że nie wiedziałam, że Matt przyjdzie, żebym mogła założyć bardziej seksowny stanik zamiast tego nudnego białego. Nie jest nawet koronkowa, nie ma na niej wzorów ani nic. Nie podobało mu się to, wiedziałam o tym. Patrzył na to, nic nie mówiąc.

Wtedy mnie dotknął! Jego ręka podniosła się powoli i położyła ją na jednym z moich cycków! Sapnąłem i myślę, że moje plecy mogły się trochę wygiąć, nie jestem pewien. Byłam zbyt zajęta ręką Matta na sobie. Czułem się tak silny, ale bawił się mną tak delikatnie.

--------------------------------------------------

„Po co się powstrzymywać” – pytałem sam siebie. Kari tego chciała, a ja nie byłem temu dokładnie przeciwny. Moja ręka dotknęła jej piersi, co sprawiło, że westchnęła i wygięła plecy w sposób, który przycisnął ją do mojej dłoni. Uśmiechnęła się, a jej biodra zaczęły lekko się kołysać. Myślę, że nawet nie zdawała sobie sprawy, że to robi, ale ja na pewno tak. Czucie jej mokrej i coraz bardziej mokrych majtek poruszających się tam iz powrotem na moim penisie pod moimi spodniami było niemożliwe do zignorowania.

Wolną ręką przesunąłem jej plecy do zapięć stanika. Nawet ja byłam zaskoczona, jak szybko się rozpięły, a jej stanik opadł do połowy z jej ciała. W ogóle nie próbowała go złapać i faktycznie ściągnęła go przez resztę drogi.

-------------------------------------------------- --------------------------------------------------

Nagle zdałem sobie sprawę, że zacząłem poruszać biodrami, kiedy poczułem, że coś się pode mną porusza. Na początku nie mogłem powiedzieć, co to było, ale dość szybko do mnie dotarło.

Moje biodra ocierały się o kolana mojego brata i to dawało mu erekcję! On to lubi! Byłam taka szczęśliwa, ale zanim zdążyłam cokolwiek z tym zrobić, jego palce powędrowały w górę moich pleców, sprawiając, że zadrżałam z rozkoszy. Nagle mój stanik zrobił się luźny. Musiał to rozpiąć, kiedy się trzęsłam. Tak się cieszyłam, że pozbyłam się tego paskudztwa, że ​​zrzuciłam to z siebie, nie myśląc, że teraz może zobaczyć moje cycki.

Siedziałam na nim idealnie nieruchomo, czekając, co zrobi dalej. Jęknęłam i tym razem wiem, że wygięłam plecy w łuk, kiedy pocałował mój sutek, a potem zaczął go ssać! Usłyszałem swój cichy jęk.

-------------------------------------------------- -------

Wziąłem pierś Kari w swoje usta i użyłem ich oraz języka do stymulacji. Odpowiedziała cichym jękiem i bardziej przyciskając go do mojej twarzy. Stawała się coraz bardziej głośna, najpierw jęcząc, potem dysząc i wreszcie używając słów.

------------------------------------

To było niesamowite! Przez jakieś pięć minut próbowałem mu powiedzieć, jak bardzo to kocham, i nawet po tym wszystko, co mogłem powiedzieć, to „tak… tak… uwielbiam to… och, wielki bracie!”

Kiedy słowa się zaczęły, wyszły łatwo. Może za łatwo. Zacząłem mu mówić, jak go kocham i zawsze go szanowałem i takie tam, co było w porządku. Ale wtedy powiedziałem coś, czego nie planowałem powiedzieć.

„Och, starszy bracie… niech twoja młodsza siostra też cię ssie”.

-------------------------------------------------- ---------

Przestałem smakować jej piersi i odchyliłem głowę do tyłu. Słysząc, jak to mówi, prawie całkowicie twardnieję i wiem, że wyczuła to po jej westchnieniu i uśmiechu. Kari zeszła z moich kolan i usiadła na podłodze przede mną. Bardzo delikatnie, a może nerwowo, rozpięła mi spodnie i była całkowicie oszołomiona, kiedy mój przeważnie twardy kutas wyskoczył.

-----------------------------------------------------------

Jego sprawa była ogromna! Ze zdumieniem obejrzałem go od góry do dołu. "D-czy ja... co mam robić?"

"Hę?"

"Aby... ssać to..."

Kazał mi objąć go ustami i poruszyć głową w określony sposób, co zrobiłem. Jego reakcja była zarówno natychmiastowa, jak i, sądząc po jej brzmieniu, przytłaczająco dobra! To dodało mi pewności w tym, co robię, i wziąłem więcej do ust. Byłam taka dumna, że ​​sprawiam mu tyle przyjemności. Poczułem jak coś łaskocze mnie w majtki w bardzo przyjemny sposób i wkrótce zacząłem wydawać te same dźwięki co Matt.

-----------------------------

Kari była zaskakująco dobra w ssaniu penisa, bo zaledwie chwilę temu zapytała, jak to zrobić. Sprawiała, że ​​czułem się tak dobrze, że nie mogłem zatrzymać całej przyjemności dla siebie. Niestety, z miejsca, w którym byłem, wszystko, co mogłem zrobić, to pogłaskać ją dużym palcem u nogi, ale ona to uwielbiała. Poruszała się, aż znalazła miejsce, które było najlepsze (wiedziałem, że to jej łechtaczka, ale nie sądzę, żeby o tym wiedziała, ponieważ musiała go szukać) i osiadła na nim, jęcząc i oddychając ciężko przez nią nos, gdy ssała mnie szybciej i głębiej.

-------------------------------------------------- -----------------------------

Uwielbiam ssać mojego starszego brata, ale jeszcze bardziej kochałam jego stopę na mnie! Była taka mała rzecz, że kiedy dotknął jej palec u nogi, poczułem się tak, jakbym zrobił to tuż przed tym, jak mama lub tata wrócili do domu i powstrzymali mnie przed ukończeniem mojej fantazji. Przyjemność była ogromna, prawie nie do zniesienia! Cieszyłem się, że mam „coś” w ustach, co powstrzymuje mnie od bycia zbyt głośnym.

Całe moje ciało zaczęło dziwnie się czuć, jakbym była zdenerwowana, ale w dobry sposób! Moja cipka sama się poruszała i… ja… poczułam… o mój boże…!!!

-------------------------------------------------- ----------------

Kari czuła się tak, jakby sapała, jęczała i krzyczała jednocześnie. Z tego, jak mokre były jej majtki i jak szybko się zrobiły, zdałem sobie sprawę, że dochodziła. Bawiła się swoimi piersiami, aby spotęgować przyjemność, a widok i uczucia nie oddalały mnie tak bardzo od własnego orgazmu.

„Jestem… och, kurwa…!!… Kari, zaraz się dojdę…!!”

"Co?"

"Będę miał wytrysk!"

----------------------------------

"Oh." Musiałem być dobry w ssaniu go, ponieważ on też miał dojść do orgazmu! To znaczyło, że zamierzał wystrzelić spermę, prawda? Co miałem z tym zrobić? Co mogłam z tym zrobić, żeby udowodnić, że chcę być jego na zawsze, a nie tylko tej nocy?

Wtedy wiedziałem.

Ssałam go ponownie, przygotowując się na to, co miało nadejść.

-------------------------------------------------- --------------

Jej reakcja udowodniła ponad wszelką wątpliwość, że chce, żebym spuścił się w jej ustach. Sam pomysł wystrzelenia mojego ładunku w usta mojej młodszej siostry i jej preferencje sprawiły, że tak się stało.

Odrzuciłem głowę do tyłu, a potem przepchnąłem ją do przodu, abym mógł oglądać twarz i piersi Kari, gdy doszedłem mocno do jej ust. Na początku ją to zszokowało, ale jej oczy zamknęły się do połowy i ssała mnie jeszcze trochę, żeby to wszystko z siebie wyrzucić. Gdybym nie był tak krótkowzroczny, próbowałbym zatrzymać trochę na kolejną rundę, ale zamiast tego dałem jej wszystko, co miałem do zaoferowania. To było jak piwo.

-------------------------------------------------- ----------------------

Matt jęknął, a potem coś zaczęło mocno strzelać do moich ust. Na początku myślałem, że sika, ale kiedy zdałem sobie sprawę, że doprowadziłem go do orgazmu, chciałem tylko więcej. Czułem się, jakby było go kufel, a to nie wystarczyło. Smakowało trochę... czymś słodkim i znajomym, ale nie mogłem tego sobie wyobrazić. Ale smak nie był ważny. Liczyło się dla mnie to, że gorący płyn, który mi podawał, był niezaprzeczalnym dowodem na to, że uprawiałam z nim seks i że sprawiało mu to przyjemność!

Poza tym bardzo mi się podobało! Było coś tak… głęboko dobrego w wytrysku mojego starszego brata w moich ustach, że wiedziałam, że potrzebuję go, by robił to raz za razem! Nawet gdy wytrysnął teraz, próbowałem wydobyć z niego więcej. Przez długi czas dawał mi to, czego chciałam, to, co miałam dopiero pierwszy raz, ale od czego natychmiast się uzależniłam. Z niecierpliwością połykałem każdy wytrysk, mając nadzieję, że zastąpią go dwa. Nie prosił mnie o to, ale nie musiał. Chciałem to połknąć.

Ale, jak wszystko co dobre, i to się skończyło. Przestał strzelać, potem przestał sączyć i kapać. Skończyła mu się sperma albo była bliska. Przełknęłam ostatni łyk, podczołgałam się obok niego i położyłam głowę na jego klatce piersiowej.

-------------------------------------------------- --------------------------

Widząc, jak Kari połyka moją spermę wielkimi łykami, bez proszenia jej, żeby po prostu wydobyła ze mnie więcej, co wydawało się bardziej niż szczęśliwe, że ją otrzymało.

Kiedy dałem jej to wszystko, wytarła usta i usiadła obok mnie z głową na mojej piersi. Objąłem ją, a ona mnie przytuliła.

„Kocham cię, starszy bracie”.

- Ja też cię kocham, siostrzyczko.

– Zabierzesz mnie jutro?

„Weź cię jak… weź cię?”

"Mm-hmm. Zabierz mnie do łóżka i kochaj się ze mną."

– Czy naprawdę tego chcesz?

„Bardziej niż cokolwiek na świecie”. Pocałowała mnie w policzek.

- Tak. Jeśli nadal tego chcesz jutro wieczorem, będę się z tobą kochał.

-------------------------------------------------- -----------------------

Byłem zachwycony! Obiecał, że to zrobi, a mój starszy brat nigdy nie łamie obietnic! Całowałem go i przytulałem się do niego, aż zasnąłem.

-------------------------------------------------- ---------------------

Kari zasnęła na mnie, co było bardzo miłe. Zawsze lubiłem przytulać się do dziewczyn po seksie i chciałbym z nią zasnąć, ale mama lub tata byliby przybici, zanim się obudziliśmy, a gdyby przyłapali Kari topless i mnie z moim kutasem, byłoby bardzo, bardzo źle .

Zakryłam niegrzeczne części mnie i Kari (Kari westchnęła i uśmiechnęła się, kiedy ją ubierałam, mrucząc „Matt…” przez sen. Boże, jaka ona jest słodka!) i pozwoliłam sobie z nią zasnąć.

Ciąg dalszy nastąpi...

Podobne artykuły

Moje pierwsze razy...

Rozmawiałem z Garym od ponad dwóch lat. Nasz związek zaczął się online. Zobaczył odpowiedź, którą udzieliłem na czacie, i wysłał mi wiadomość. Na początku nie wydawał się interesujący, ale im więcej rozmawiamy, tym bardziej go lubiłem. Jestem z natury ostrożny, więc nie poznał mojego prawdziwego imienia przez ponad sześć miesięcy, a nawet wtedy tylko imienia. W wieku dziewięciu miesięcy dałem mu swój numer telefonu komórkowego i zaczęliśmy rozmawiać przez telefon. Dziesięć miesięcy sprawiło, że regularnie uprawialiśmy seks przez telefon, co miało miejsce głównie w weekendy, kiedy wracałem do domu ze szkoły. Resztę tygodnia spędziłem w kampusie i miałem mało prywatności. Od...

2.1K Widoki

Likes 0

Dzień w lesie Rozdział 14

No cóż – oto wyczekiwany rozdział 14. Tym razem nie odłożyłem wszystkich tematów – mam nadzieję, że ta historia ma już trochę więcej zwolenników, a oni nie są potrzebni? Tak czy inaczej... Rozdział 14 Paul wrócił do domu późnym popołudniem. Ray radził sobie całkiem nieźle. Pełny powrót do zdrowia zająłby mu tydzień, gdyby nie jego zdolności lykańskie, zajęłoby to trzy tygodnie. Paul miał nadzieję, że Jess radzi sobie równie dobrze jak Ray. Wszedł do domu i usłyszał Jess na górze. Wszedł po schodach, zajrzał do ich sypialni i zobaczył Jess leżącą nago, z ręką między nogami. Spojrzała na niego, a jej...

414 Widoki

Likes 0

STRESOWY DZIEŃ

CZĘŚĆ 1 wyobraź sobie, że wracasz do domu po długim dniu w pracy, jesteś zmęczony i zestresowany, wszystko, co może pójść nie tak, jak spóźnienie do pracy, kolega podcina ci miejsce parkingowe, awaria komputera, przez co wysyłałeś zamówienia z opóźnieniem, a potem ktoś cię pociął w drodze z pracy do domu. wracasz do domu, gdzie czekam, otwieram drzwi ubrana w krótką, błękitną jedwabną koszulę nocną z białymi koronkowymi wykończeniami, dopasowany szlafrok, z zawadiackim uśmiechem. patrzysz na mnie i wszystkie stresy związane z pracą idą i jedyne o czym myślisz to wow!!! 'jak się miewa moja ulubiona dziewczyna dzisiaj??' wchodzisz do domu...

2.8K Widoki

Likes 0

Morgana L.

Morgana L Morgan po raz pierwszy usiadła w kuchni i zaczęła wątpić, mój Boże, myślała, że ​​właśnie spędziłam noc ruchając się z dwoma przyjaciółmi mojego syna. Bardzo mi się to podobało, ale młodzi faceci mówią, że nie chcę, żeby Terry się dowiedział. Chciałbym ich jeszcze raz zobaczyć, ale może to być trudne, gdy Terry będzie w domu. Zadzwonił jej telefon, odezwał się wielkolud, natychmiast odebrała. Morgan nie wiedziała, że ​​jej dwaj nowi kumple planują z nią gangbang na sobotni wieczór. W sobotę rano spacerowała po domu bardzo szczęśliwa, wciąż wyciekała z niej sperma po piątkowym seksie z Royem i Jesusem. Była...

561 Widoki

Likes 0

Rogacz i żona

Wyglądała raczej zwyczajnie. A przynajmniej tak mi się z daleka wydawało, dopóki nie zobaczyłem jej ciemnozielonych oczu w kształcie migdałów. Kiedy podeszła bliżej, mogłem zobaczyć jej lekko uniesione usta w kształcie łuku. Jej włosy były czarne jak pióra kruka. Przeszła obok mnie do baru. Moje oczy podążały za jej niesamowitym tyłkiem, gdy szła do baru i siadała tuż obok bardzo przystojnego, dobrze ubranego czarnego mężczyzny. PIERDOLIĆ! Usiadłem kilka stołków dalej od niej i jej towarzysza. Bar był prawie pusty, ale była 3:30 po południu i ludzie nie przychodzili jeszcze na spotkania towarzyskie. Kilka razy przyłapała mnie na patrzeniu na nią. Jego...

1.2K Widoki

Likes 0

Dom Fosterów

Dom Fosterów Zastrzeżenie: to, co następuje, jest dziełem fantasy. W związku z tym zdecydowałem się umieścić go w świecie, w którym antykoncepcja jest w 100% bezpieczna, skuteczna i dostępna, a wszystkie choroby przenoszone drogą płciową zostały wyeliminowane. W prawdziwym świecie niektóre wybory, których dokonują te postacie, byłyby niezwykle ryzykowne. Nie zachowuj się jak oni. Szczęka Michaela opadła, kiedy patrzył na nagą kobietę na łóżku. Widywał nagie kobiety w magazynach, ale to był jego pierwszy raz w prawdziwym życiu, a ona była równie seksowna jak zawodowcy z magazynów. Jej prawie 30-letnie ciało wciąż było napięte i jędrne. Jej piersi 36D obwisły na...

1.1K Widoki

Likes 0

Dom A Slave Training and Auction Rozdział 11 i 12

Rozdział 11 Pani Liz Michael, Molly i Milton Pani Liz-D mówi mi, że chce ze mną porozmawiać, zanim zacznę. D- Co jest z tobą do cholery? Wiem, że byłeś trochę przygnębiony, więc co daje? Liz- Myślę, że właśnie przechodzę przez ruchy. To, czego potrzebujesz, to ciężka sesja. Wiem, że muszę tylko znaleźć czas i kogoś, może chłopaka z dna, którego będę mogła wychłostać i ostro zerżnąć. Nie mogę tego zrobić z Michaelem, może jednym z tych nowych. Każe mi zabrać Miltona, ale go nie zabijać. Michael i Molly, chodźcie tutaj, zaczniemy, gdy tylko pojawi się nowy stażysta Molly, wrócisz do domu...

894 Widoki

Likes 0

To będzie kosztować

To będzie Cię kosztować Przez lata żartowaliśmy z żoną, że „to będzie cię kosztować”. To nasz sposób na dokuczanie sobie nawzajem. Robimy to nawet na oczach dzieci. Jeśli moja żona chce, żebym skosił trawnik lub wyrzucił śmieci, powiem: „To będzie Cię kosztować”, a ona odpowie: „W porządku”. Potem sięgam i chwytam jej cyc, lekko go ściskając, lub wkładam rękę do jej spódnicy, żeby poczuć jej cipkę przykrytą majtkami. Czasami zapominam to powiedzieć, więc moja żona powie: „Ile to będzie mnie kosztować?” Cóż, pewnego dnia zaoferowałem mojej czternastoletniej córce Jessice trochę pieniędzy na zakupy, a ona powiedziała: „Ile to będzie mnie kosztować?”...

3.9K Widoki

Likes 0

Średniowieczny marynarz, część dziewiąta(1)

ROZDZIAŁ XXXIX Poprzednia noc była dla Marion ciężka, ponieważ pragnęła mieć już za sobą tę bitwę. Słyszeli krzyki kobiet dochodzące z obozu wroga, gdy były gwałcone, i było wszystko, co Luke mógł zrobić, aby utrzymać Marion i Gabriela pod kontrolą. Dokonał tego, zachęcając Marion, by skierowała swój gniew i niepokój na upewnienie się, że armia jest gotowa do wyjścia. We trójkę chodzili do każdej jednostki i trochę odwiedzali żołnierzy. Marion zadbała o to, aby żadne z nich nie miało wątpliwości, dlaczego przyszli walczyć. Oczywiście żaden z nich tego nie zrobił, a jeśli to zrobili, odpowiedziały im krzyki dochodzące z obozu wroga...

860 Widoki

Likes 0

Teenage Mutant Ninja Turtles Fanfic Rozdział 2 - przepraszam, że tak późno

Hana M Brimeck Zamykam okno, zamykam oczy, odwracam się, cofam i zsuwam na podłogę. Daję sobie chwilę na złapanie oddechu, aż moje myśli przerywa zimny dreszcz. „Potrzebuję gorącego prysznica”. Mówię do siebie, gdy w końcu z jękiem podnoszę się z podłogi. Ściągam mokry sweter i stanik, chociaż i tak nie robili nic, żeby mnie zakryć. Poświęcam chwilę na dotknięcie moich piersi, obejmując je dłońmi w daremnej próbie ich rozgrzania. Mokra spódnica opada na podłogę, a za nią jasnoróżowe, nieprześwitujące bawełniane majtki. Patrzę w lustro na swoje nagie ciało, szczypiąc i unosząc miejsca. Wchodzę pod prysznic, ciepła woda jest przyjemna dla mojej...

747 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.